Chanel Coco Noir

     

    Gdy kobieta pachnie Coco Noir przyciąga uwagę nie tylko męską. To jak tajny szyfr dla otoczenia – kocham elegancję, kocham czerń, kocham Chanel. Wzbudza totalny zachwyt. Wodzą za nią wzrokiem i wywołuje sensację i poruszenie. Tak działa Coco Noir… Wizytówka w postaci czarnej woni Chanel…

     

    Coco Noir to połączenie zmysłowej czerni z elegancką klasyką i szczyptą awangardy. Ponadczasowy, wysublimowany i przede wszystkim wytworny zapach. To idealny wybór dla kobiety, która przestała czuć się jak panienka i porzuciła zapach Mademoiselle i zapragnęła pokazania, że jest już kobietą niezwykle pewną siebie i swoich oczekiwać. Nie krępuję ją jej dorosłość, nie boi się brać odpowiedzialności i kocha okazywać miłość nie zapominając o szacunku dla samej siebie. Jest pewna swoich przekonań, otwarta na ludzi i zdolna poprowadzić grupę z bardzo trudnym zadaniem. Charyzmą aż bije po oczach. To cudowne obserwować taką kobietę, która ma tyle do zaoferowania i nie patrzy ile sama dostaje, ale skupia się na tym, ile sama może dać.

     

     

    W pierwszym rzędzie przepięknej kompozycji Chanel napotykam na owoce cytryny i bergamotki w aurze dość mocnego aldehydu, którego nie widać w składzie,  a jednak daje o sobie znać. To zdecydowane wejście daleko obiecującej woni, która w chwili drapieżnego zaskoczenia szybko zmienia kierunek i objawia się szlachetny bukiet jaśminu, róży, narcyzmu i geranium, gdzie główną rolę dostała ta ostatnia nuta. Rozpoczyna się istna uczta dla zmysłów, którą doceni tylko wytrawny nos. To bardzo krzykliwy moment rozkwitu w tej kompozycji, a po chwili jakby czas spowolnił, nastaje element uwodzenia zapachem. Rozpoczyna się punkt kulminacyjny, który przeistacza się w cichą wodę, i niech zostanie to dla Ciebie tajemnicą do odkrycia.

     

    Aby łatwiej oswoić się z dostojnym zapachem Chanel sugeruję przed zakupem flakonu zacząć od poznania emulsji z tej samej linii zapachowej. Ja tak zrobiłam i nie raz posłużyła mi jako baza do wystudzenia słodkich zapachów, lub nadania bardziej wytwornego klimatu mało imponującego zapachu. Emulsja trzyma się na skórze o wiele dłużej niż same perfumy.

     

    Noszenie zapachu Coco Noir niezwykle zobowiązuje do bardzo eleganckiego ubioru. Nie można w nim się pokazać na ulicy idąc po śniadanie do sklepu w sportowej kurtce i superstarach. Nie będzie to do siebie pasowało. Za to wykwintny bankiet, eleganckie spotkanie w wieczorowej sukni, starannie ułożone włosy, klasyczny makijaż będzie prawdziwym ukoronowaniem zachwycającego wyglądu jakim zrobimy wrażenie na naszym towarzystwie. Podkreślimy nim urok osobisty, klasę oraz charyzmę.

     

     

    Chanel Coco Noir to prostota, elegancja i moc. 

    • w sumie lubię czerń i lubię elegancje 😀 jak zwykle muszę poniuchać bo moja „znajomość” perfum jest bardzo ograniczona 😀

    • Iwona Gold

      Powiem Ci, że ostatnio testowałam ten zapach i muszę to zrobić jeszcze raz, bo jest uzależniający! 🙂
      Pierwsze wrażenie było rozczarowujące, bo od razu wyczułam ogromne podobieństwo do Chance edt, po czym przeistoczył się w Coco Mademoiselle edt. Tymczasem te subtelności odróżniające Coco Noir od poprzedników nie dają o sobie zapomnieć, czyli według mnie więcej cytrusów i nut zielonych. Poza tym po trzech psiknięciach nie było ryzyka, że padnę z uduszenia jak to by było w przypadku Chance:) Jak dla mnie strzał w 10:).

      • One są takie magiczne. Teraz na tą porę są idealne gdy sie zrobiło tak chłodno 🙂

    • Bardzo je lubię, choć przyznam, że biegam też tak wypachniona w dresie po bułki 😀
      Profanacja? 😉

    • To raczej nie moja ‚bajka’ 😉

      • Iwona Gold

        Nie bój się Justyna. 🙂 To nie jest typowe ciężkie Noir:)

    • Kosmetyki_W_Moim_ Świecie

      Perfumy od Chanel zawsze kojarzą mi się z ciężkim zapachem.

    • Jak już wspominałam kiedyś- jeszcze nie dorosłam do Chanel, jeśli chodzi o perfumki, jeszcze nie :D… Choć kojarzą mi się z taką elegancją, wyniosłością!

    • Renata A.

      Pięknie opisane, a zapach fascynujący, nie miałam go psiknęłam się tylko w S, ale bardzo mi się podoba☺

    • Próbowałam je kilka razy, ale jakoś tak nie mogę się zdecydować czy mi się podobają czy nie. Nie wzbudzają we mnie żadnych uczuć???