Sposób na matowe usta z Insta-Matte Smashbox

     

    Aktualnie ten najgorętszy trend matowych ust przechodzi swój najwyższy punkt kulminacyjny. I to nie znaczy, że zaraz z niego spadnie. Ależ skąd – sezon na matowe usta będzie jeszcze długo trwał, zanim okaże się, że wszyscy znów kochają połysk lakieru. Najnowsze kolekcje makijażu, które już można obejrzeć w perfumeriach sugerują jedno, że mat na ustach to największy hit sezonu jesień/zima 2016/2017.

     

    Wiem, jak to czasem trudno oprzeć się nowej szmince, która swoim kolorem niczym się nie różni od tej, którą mamy prócz wykończeniem. Nie ma sensu kupować kolejnej pomadki, chociaż wiadomo – można, ale istnieje alternatywa dla tych, które nie chcą kupować podwójnie. Marka Smashbox ma świetny produkt w swoim asortymencie, który przemienia połysk w matową formułę. Genialna sprawa. Tym jednym produktem teoretycznie podwajamy ilość posiadanych szminek.

     

    Sposób na matowe usta z Insta-Matte Smashbox

     

    Insta-Matte Lipstick Transformer  Smashbox

    O co chodzi? Insta-matte, bo tak nazywa się ten rewolucyjny gadżet ma postać żelu, który po nałożeniu na którąkolwiek błyszczącą pomadkę, a nawet błyszczyk przemienia formułę w matową. Bajer nie kończy się nie na tym, bo oprócz tego usta zyskują na tym podwójnie – stają się również pełniejsze, a sam żel przedłuża trwałość nałożonej pomadki.

     

    Insta-matte Lipstick Transformer (99zł/10 ml) nie wysusza ust, nie ściąga ich, ani nie powoduje blaknięcia koloru. Formuła żelu jest bezpudrowa, przypomina nieco silikonową bazę pod makijaż. Po nałożeniu usta są tak samo miękkie jak po aksamitnej pomadce. Aplikacja to czysta frajda. Pojęcie zabawy makijażem nabiera tu prawdziwego znaczenia. W kilka sekund same przemieniamy nasz ukochany kolor błyszczącej pomadki w najgorętszy trend sezonu – pełen mat na ustach.

     

    Smashbox Insta-matte

     

    Kto jest na TAK?

     

    A co mówi o nim moja ulubiona makijażystka Smashbox?

     

     

    Oczywiście podaję również kod rabatowy 20% do perfumerii na www.sephora.pl, gdyby któraś miała ochotę na zakupy – kod: WITAMY916 ważny do 30.09.

    • Świetny bajer, z pewnością przydatny 😉

      • Bardzo! Fajnie też wygładza wszelkie nierówności 🙂

    • Piękny odcień pomadki, jak najprędzej muszę znowu coś od nich zakupić ♥

      • Dziękuję <3 Game odcieni pomadek mają świetną – jest w czym przebierać:)

    • Świetny produkt! Chyba coraz bardziej mi się podoba 🙂

    • Bardzo fajny jest ten bajer, podoba mi się 🙂

      • Nadaje nie tylko mat, ale pięknie też wygładza wszelkie nierówności 🙂

        • Tym bardziej mnie kusi 🙂

    • Przydany produkt 🙂
      Uwielbiam matowe pomadki, a nie zawsze łatwo można znaleźć swoje ulubione kolory w takim wykończeniu. I tak jak piszesz, po co mieć kilka sztuk pomadek w tym samym kolorze różnice się wykończeniem, jak można użyć „takiego myka” 😀 i bach jest 🙂

    • Wyglada cudownie na ustach, a ta reklama to istna bomba!!

    • Bajerancka rzecz. Mam na niego ochotę już od dłuższego czasu, ale jakoś tak, omijam na razie 🙂
      W każdym razie, słyszałam że lubi wybłyszczać po jakimś czasie. To prawda?

      • Tego nie odnotowałam. Prędzej mi szminka znika niz mat.

    • Fajny bajer, ale tylko bajer :D. Mnie nie kusi, jestem dziwna!

    • Dużo ostatnio o tym produkcie słychać, ale mnie jakoś tak nie kusi… Jak chcę mat, to przeważnie wybieram z pomadek które już mam. Choć nie powiem, fajnie byłoby go przetestować na sobie i na wszystkich swoich pomadkach 😀