Świąteczny SEPHORA BOX 2017

     

     

     To było do przewidzenia! Sephora Box po raz kolejny rozszedł się w błyskawicznym tempie. I poznając zawartość dopiero w chwili otrzymania pudełeczka, nie dziwi mnie to wcale. Ta oferta nie miała żadnych szans na przetrwanie do 20.12, jak było podane na stronie. Właściwie nic na temat dostępności tego zacnego pudełeczka nie dostałam, ot takie blogerskie przeczucie mną kierowało, czy aby przypadkiem na stronie Sephora.pl nie wisi info o tym najbardziej rozchwytywanym pudełku w Polsce? Mój refleks znów mnie nie zawiódł.

     

    Oczywiście, w pierwszej chwili co zrobiłam? Poinformowałam Was o nim na Insta Story oraz na moim fanpage’u. Mam nadzieję, że każdej z Was, która na niego czekała, udało się go zdobyć do zakupów. A co tym razem mamy wspaniałego w środku? 18 mini produktów! Tak! 18.

     

    To co, zaglądamy?

     

    Świąteczny SEPHORABOX 2017

     

    Zawartość SEPHORA BOX

     

    1. Rituals Ayurveda – pianka pod prysznic 50 ml,
    2. Gucci Bloom – perfumowane mleczko do ciała 50 ml (drobny błąd w broszurce, to nie jest żel pod prysznic),
    3. Epilfeet – delikatnie złuszczająca maska do rąk w formie rękawiczek,
    4. Polaar Creme Mains Laponie – krem odżywczy do rąk 30 ml,
    5. Filorga Meso-Mask 7 ml (błąd w broszurce, maseczka nie ma 30 ml),
    6. Dr Irena Eris Sensi Science – krem łagodzący 10 ml,
    7. Erborian CC Creme 5 ml,
    8. Burberry Fresh Glow – baza pod makijaż 5 ml, 
    9. Givenchy Gentleman EDT 5 ml, 
    10. Bottega Veneta EDP 4 ml,
    11. Lancome Teint Idole Ultra Wear odcień 03 Beige Diaphane – podkład do twarzy 5 ml,
    12. Sephora Outrageous volume Dramatic volume mascara 2,5 ml,
    13. Clinique High Impact Mascara 3,5 ml,
    14. Givenchy Noir Couture Volume 4 g,
    15. Beauty Blender – mini mydełko do mycia pędzli,
    16. NUDESTIX – Intense Matte Lip Blossom 2,5 g,
    17. Sephora Rouge Cream #Crush 1 g,
    18. Make up for ever Artist Rouge Mat #M401  1,4 g

     

    SEPHORA BOX - GRUDZIEŃ 2017

     

     

     

    SEPHORA ROUGE CREAM

     

    NUDESTIX

     

     

     

     

    Jak oceniam zawartość boxa?

    To najlepszy ze wszystkich edycji SEPHORA BOX! Po prostu bomba! Ilość, zawartość – mega zachwyt! To co Sephora zafundowała tym razem, przeszło najśmielsze oczekiwania. Jeszcze raz to napiszę – aż 18 produktów znalazło się w tej edycji! 

     

    Może to dla kogoś nie jest fantastyczną ofertą, że w pudełeczku można znaleźć aż 3 mini maskary, ale ja jestem z tej grupy kobiet, że butów, torebek jak i maskar nigdy dość. Trójeczka nam się powtarza również przy ilości szminek. Mamy jeden ciemny kolorek, zgodny z najnowszymi trendami, cudowną czerwień – idealną na wigilijną kolację i fantastyczną nowość – kredkę NUDESTIX w odcieniu beżowego pudru. 

     

    Z pielęgnacji można cieszyć się najbardziej! Do kąpieli mamy cudowną piankę Rituals, a po zakończonym prysznicu do dyspozycji jest pachnące mleczko do ciała o zapachu Bloom marki Gucci. Nasze dłonie mamy szansę ochronić przez niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi z marką Polaar, a z kolei do cery na pewno przyda się krem, jaki oferuje dr Eris. 

     

    Istny strzał w dziesiątkę ❤️

     

    Ogólna ocena

    10/10