Instant Anti-Age Eraser | MAYBELLINE

     

     

    Tak jak nie wymagam od podkładu idealnego i mocniejszego krycia, tak w przypadku korektora pod oczy oczekiwania mam zupełnie inne. Mam dość cienką skórę pod oczami i co za tym idzie – bardzo widoczne sińce. Z trudem przychodzi mi je ukryć. Dopiero ciężki, kremowy kamuflaż może zakryć ten defekt.

     

    Jednak nie o taki sposób mi chodzi. Jestem zwolenniczką lekkiej jak piórko konsystencji i jak dotąd musiałam zawsze decydować się na kompromis – albo ciężki korektor i super krycie, albo delikatna konsystencja i mniejsze krycie. Wybierałam to drugie i byłam w miarę zadowolona. 

     

    #Buff i #Warm Olive

    Podczas ostatnich zakupów online, w zagranicznej perfumerii, mignęła mi przed oczami oferta korektora Maybelline. Gdzieś z tyłu głowy miałam zarejestrowane kilka pozytywnych opinii, a dodatkowy rabat sprzyjał podjęciu słusznej decyzji.

     

    Wybrałam dwa odcienie, dość ciemne, bo z reguły trafiam na zbyt jasne, przez co nie wyglądam dość korzystnie z korektorem o 4 odcienie za jasnym. W domu okazało się, że odcień Buff jest dla mnie idealny. Niestety w naszych polskich drogeriach nie ma tego kolorku. Tak samo jak Warm Olive. Ten z pewnością przyda mi się latem, gdy skóra będzie miała dużo ciemniejszy koloryt.

     

     

    Instant Anti-Age Eraser

    Ma świetne właściwości kryjące jak i nawilżające. Z łatwością tuszuje moje sińce, wyrównuje koloryt oraz zastępuje mi bazę pod cienie do powiek. Dzięki załączonej, mięciutkiej gąbeczce, aplikacja jest bardzo przyjemna i miła w dotyku. Marka Maybelline zadbała również o pokaźną pojemność korektora, która z pewnością wystarczy na 4 miesiące stosowania, to aż 6,8 ml. 

     

    Reasumując- nie podrażnia, nie wysusza, nie przetłuszcza skóry ani nie roluje się z kremem pod oczy. Mega efekt! Mega korektor pod oczy. Najlepszy! I nie dziwi mnie fakt, że w Ameryce jest numerem 1! 

     

    Ten korektor jest odpowiedzią na to, czego szukałam od dawna. Korektor Instant Anti-Age Eraser Maybelline jest lekki i nawilżający, świetnie kryje, super jako baza pod cienie. Doskonale wygładza skórę, maksymalnie niweluje drobne linie mimiczne. O to chodziło!