Colour Elixir Soft Matte | Max Factor

     

     

    Najlepsze matowe pomadki to takie, które nie zastygają, nie wysuszają ust, a do tego są super trwałe. I najlepiej jeśli są one w płynie, z wygodnym aplikatorem. MAX FACTOR ma takie w swojej ofercie. To Colour Elixir Soft Matte – idealnie przylegająca pomadka o matowym wykończeniu z delikatnym efektem blur. Do wyboru jest 8 przepięknych kolorków. 

     

    Moja miłość do pomadek Colour Elixir Soft Matte zaczęła się od koloru Sand  Cloud, delikatnego nudziaka. Kolejnym moim odkryciem był odcień miedzianej czerwieni. I nigdy bym się nie zdecydowała na taki kolor, gdyby nie to, że te pomadki mają wykończenie efektu blur. Obok nasyconego, miękkiego koloru, usta są matowe, a pomadka jest totalnie nie wyczuwalna na ustach. Taki efekt kocham najbardziej. I do tego przepięknie, zmysłowo pachną. Aplikcja to sama przyjemność.

     

     

    Color Elixir Soft Matte | Max Factor

     

    Color Elixir Soft Matte | Max Factor

     

     

    Sand Cloud, Muted Russet, Rose Dust

    Colour Elixir Soft Matte to kolekcja 8 odcieni. Oprócz wspomnianego nudziaka, do wyboru mamy szalenie seksowne burgundy, zmysłowe czerwienie i urocze róże. Każdy z odcieni ma w sobie głębie przepięknego koloru, który przyciąga uwagę. Pomadki Max Factor oprócz pięknie wtopionego koloru na ustach pozostają na nich bardzo długo. Kolory mocniej nasycone czerwienią lub ciemnym różem pozostają na ustach aż do zmycia ich płynem do demakijażu. wyjątkiem jest najjaśniejszy odcień z całej kolekcji, Sand Cloud. Przez to, że jest tak jasny, na moich ustach trwa do pierwszego posiłku lub do 3 godzin. Choć to i tak dla mnie bardzo dobry wynik. Ponowne nałożenie tej płynnej pomadki to tylko kolejna, przyjemna chwila aplikacji, która tra zaledwie kilka sekund. 

     

    I tak, jak wspomniałam wcześniej, aplikator jest bardzo wygodny i przyjemny w użyciu. Można nim obrysować usta lub delikatnie przekroczyć ich granicę poza kontur otrzymując naturalnie wyglądające, powiększone usta. Sprawdziłam to i na dwóch ostatnich zdjęciach można podejrzeć ten efekt. 

     

     

    Oprócz jasnego odcienia Sand Cloud, moim drugim numerem 1 jest kolorek 010 Muted Russet. Fascynująca koralowa czerwień. Odcień jest świetny, pasuje do bardzo jasnej karnacji jak i delikatnie opalonej. Jestem przekonana, że latem nie moje usta nie będą rozstawały się z tym kolorkiem. Trzecim moim ulubionym kolorem jest 015 Rose Dust, delikatna różowa czerwień z domieszką nienachalnego brązu. Rose Dust to czerwień dla tych z pań, które pragną przekonać się do czerwieni, ale obawiają się zbyt mocnego efektu. Tu ta czerwień jest fajnie zgaszona, nienachalna. Przepiękna do noszenia na codzień.

     

     

    Jest w czym wybierać. I aktualnie w sieci drogerii Rossmann widziałam je w dobrej, promocyjnej cenie, przecenione z 64,99 zł na 30,99 zł. Promka jest do 4 maja 2022 r. To naprawdę świetna okazja, żeby sprawić sobie najlepszą, matową pomadkę w tej cenie. Udanych zakupów!