Co warto kupić z rabatem 30% w perfumerii Sephora?

     

    Kolejna tradycja tuż zaraz po Świętach właśnie nastała – Sephora i ich hojny rabat 30% na całą kolorówkę właśnie zaczyna być aktualny. Kod ważny jest do 31.12 MAKG15. Co warto moim zdaniem kupić? Z chęcią wszystko Ci napiszę i opiszę. Polecimy markami, żeby łatwiej było opanować temat.

     

    Chanel

     

     

    • Błyszczyki Levres Scintillantes – bajeczne. Nawet nie ma co się rozpisywać.
    • Bronze Universel de Chanel, czyli brązująca baza – mam nadzieję, że będzie w Twojej perfumerii.
    • Wypiekane róże Joues Contraste –  wszystkie są z drobinkami. Polecane przeze mnie kolory – Discretion i Evocation.
    • Z podkładów mogę polecić Perfection Lumiere Velvet, ale jeśli Twoja skóra twarzy ma tendencje do zapychania – odpuść sobie. Za to cery suche i odwodnione mogą pomysleć nad rozświetlającym Vitalumiere lub Vitalumiere Aqua jeśli nie zależy Ci na jakikolwiek kryciu, a jedynie ujednoliceniu kolorytu.
    • Chanel ma bardzo dobry puder sypki Poudre Universelle Libre, jeśli zależy Ci na nowym opakowaniu pudru sypkiego polecam, ale jeszcze wspomnę 3 razy o pudrach sypkich w innych markach, które wydają mi się lepsze. Z resztą poczytaj niezależne opinie na KWC – KLIK
    • Nie wiem, czy warto o nim wspominać, bo nie za bardzo wiem, czy produkt CC cream Correction Complete będzie uznawany za kolorówkę, czy za pielęgnację? Polecam go wziąć po uwagę, bo sama skończyłam znajomość na próbkach, ale zamierzam go kupić. Wszak filtry 50 sPF to dobra inwestycja. Jeśli i Ty masz zagwostkę, to zrób tak: przy zakupie weź próbkę, jeśli Ci nie spasuje, masz bodajże 30 dni na zwrot nieotwartego produktu. Jeśli nie będzie Twojego koloru, weź jakikolwiek i nie otwieraj go. Po nowym roku będzie dostawa, a wtedy przyjdziesz i wymienisz sobie odcień bez dopłacania. Ja tak kiedyś zrobiłam 🙂 Niezależne opinie TUTAJ, a odcień dobierzesz na miejscu.
    • maskara to tylko Le Volume De Chanel. 52 opinie na jej temat przeczytasz TUTAJ

    Dior

    O całym asortymencie nie będę się rozpisywać. Dior ma wiele fajnych produktów, a w szczególności:

    • Bardzo mocno chwalę sobie podkład Diorskin Nude Air. Oczywiście powtórzę to za każdym razem – najlepszy odcień, który się sprawdził to ten najjaśniejszy 010. Ten ciemniejszy to jakaś kpina, lepiej już wypada 030, ale kto chce chodzić w tam ciemnym odcieniu? Latem nie ma sensu go używać, bo w tym czasie cera ma oddychać i ewentualnie może być przypudrowana czymś leciutkim.
    • Tak jak świetny jest podkład z tej serii, tak również świetnie mi się spisały pudry Diorskin Nude Air Powder. W lutym kupiłam 020 i 030 oraz brązujący 001. Są świetne do wykończenia makijażu. Pięknie wygładzają. Cudnie uzupełniają nawilżający podkład. Rewelacyjnie matują i pozostawiają mat na długie godziny. I pamiętaj jedno – one nie kryją i to są zupełnie inne pudry. To takie mgiełeczki. Mam wrażenie, że są jeszcze lepsze niż puder w krzemionce. W każdym bądź razie są dla mnie nr 1.
    • Wracając do tematu pudru sypkiego to zwróć uwagę na Diorskin Nude Air Loose Powder – przede wszystkim na odcień 012 Rose/Pink. Wcale nie różowi buzię, a nadaje efekt wypoczętej i rozświetlonej twarzy.
    • Dior ma bardzo dobre lakiery, jeśli polujesz na kremowy Nude to polecam LILI.

    Marc Jacobs

    • świetnie spisała mi się paletka do konturowania INSTAMARC w odcieniu Mirage.
    • szminki Le Marc są genialne, więc jeśli znajdziesz swój ulubiony odcień to będziesz bardzo zadowolona z pomadki, podpowiem – odcień Kiss Kiss Bang Bang jest kapitalny.
    • podkład Remarcable polecam i nie polecam. Polecam, bo u mnie sprawdził się doskonale choć miałam ogromny problem z doborem odcienia (testowałam 8 kolorów), a nie polecam, bo czytając opinie innych dziewczyn znajduję pełno niezadowolonych i rozczarowanych kobitek. Jeśli ten podkład miałaś już dawno wypróbowany, przenoszony kilkakrotnie i wiesz, że to Twoje bingo, kupuj.
    • żelowa kredka do oczu to majsterszyk Marca Jacobsa. Na powiekach trwa nieprzerwanie, a jednocześnie łatwe do demakijażu. Do kupienia stacjonarnie, bo online są niedostępne nie wiadomo z jakiej racji.
    • Bronzer O! Mega gigantycznych rozmiarów – polecam go, bo sama chcę go kupić. Opinię możesz znaleźć na blogu Agnieszki (lepsza wersja samej siebie). Aga bardzo go sobie chwali za jakość i odcień.
    • Interesującym jeszcze produktem MJ Beauty jest Perfection Powder Finish Line.
    • Baza kokosowa – fantastyczny nawilżacz, świetne uzupełnienie do Remarcable.

     

    Burberry

    • róże do policzków Light Glow Blush, mam odcień Earthy i jestem zachwycona i kolorem i jakością. Sama przymierzam się do zakupu kolejnych, więc jak róż to zdecydowanie Burberry.
    • rewelacyjny podkład w kompakcie Fresh Glow Compact Foundation do nałożenia tylko na mokro gąbką beauty blenderem czyni cuda na twarzy.
    • w planie mam zakup pomadki Lip Velvet #Rosewood, którą zostałam pomalowana w Arkadii i mój stopień zachwytu osiągnął poziom max full woow.

    Shiseido

    • Podkład Sheer & Perfect w połączeniu z równie lekkim pudrem tworzy świetny makijaż. Był to najczęściej używany przeze mnie podkład.
    • Podobnie puder tej marki spisuje się rewelacyjnie – Sheer & Perfect Compakt
    • Róże tej marki jakoś nie zwojowały blogosfery, a mają mega potencjał. Przyjrzyj się kolorom – PK304 oraz WT905 mogą Ci się bardzo spodobać.
      Kremowe cienie tej marki to moi faworyci od lat. Warto przyjrzeć się takim kolorom jak BE217, BR727, czy klasyczna czeń BK912.
      Dobry bronzer to odcień 02
      Pomadki Perfect Rouge mają w swojej gamie idealną czerwień – RD555
      Maskara
    • Full Lash Volume świetnie podkręca i nasyca czernią Twoje rzęsy.

    Guerlain

    • Chyba to idealny moment na zakup Meteorites – jeśli oczywiście masz to w planie od dawna.
    • Chwalę sobie również sypki puder Les Voilettes.

    Lancome

    • Hydra Zen krem koloryzujący BB
    • CC City Miracle
    • Miracle Air de Teint jeśli ktoś lubi lekkie podkłady jak piórko. Razem z meteorytami Guerlain tworzą zgrany duet.
    • maskary: Hypnôse Doll Eyes, Hypnôse Drama.

    Sephora

    • paletka It Palette, przede wszystkim ta o nazwie Delicate Nude.
    • liner zagęszczający do brwi
    • wodoodporne konturówki do oczu – świetny wybór kolorów
    • eyeliner w pisaku Dramatic Line ma genialną końcówkę i jest świetnie napigmentowany.
    • puder Microsmooth, bardzo je lubię, bo są porównywalne do pudru 5-krotnie droższej Laury Mercier.

    Yves Saint Laurent

    • Podkład Le Teint Touche Éclat.

    Givenchy

    • Podkład Teint Couture.
    • Pędzle tej marki są znakomite, szczególnie ten do różu i kabuki (tylko online).
    • Matowe pomadki Le Rouge.
    • Le Rouge-à-Porter chwalę ja i każda blogerka, która kupiła.

    Clinique

    • Z tej marki tylko jeden produkt jest godny polecenia – puder Almost Powder.

     Bare Minerals

    • pędzel Precision Face – bajeczka, mój ulubiony od dwóch lat.
    • Puder wykończeniowy Touch Up SPF 15 – preferowany przeze mnie odcień Tint.

     

    Pamiętaj, ta promocja jest naprawdę super, ale najlepsze będzie dopiero przed Tobą! Rok 2016 będzie obfitował w prawdziwe perełki makijażowe. Przyznam, że to co widziałam na Chicprofile.com to już sama nie wiem, czy ręce zacierać na tę zniżkę czy na nadchodzące nowości, które ujrzą światło w perfumerii już pod koniec stycznia.

     

    W razie pytań, pisz!

    • Kochana poleć mi jakiś podkład, który kryje przebarwienia

      • Przy Twojej dość problemowej i bardzo wymagającej cerze to chyba Estee Lauder Double Wear będzie ok.

        • Mam kilka tych podkładów:) ale chciałabym coś innego. Ostatnio kupiłam Marca Jacobsa remarcable i okazał się tragedią

          • Tak myślałam, że Ci on nie podpasuje.. a podkład Even Better Clinique? Jest dość mocno kryjący, aczkolwiek nie wiem jak z odcieniami tej marki, czy Ci odpowiadają?

            • Po clinique się świecę, myślałam raczej o Dior, Chanel i Lancome. Coś czuję, że powrócę do Forever ale się zastanawiam mocno.

    • 4premiere .

      Ciekawy post:) Ja co prawda zawsze zwracam uwage na to jakie kto ma preferencje i typ cery, no i co chce osiagnac- bo nie wszystko wiadomo do kazdej cery. Nie mowiac jak wazne jest co dajesz pod spod. Ja ci powiem ze MJ to bardzo odradzam wg mnie ta jakosc jest bardzo przecietna, slabe cienie, slabe pomadki ( bardzo suche) ale wlasnie korektor a w zasadzie rozswietlacz Remedy bardzo mi przypad do gustu – o Teint couture tez pisalam dawno temu,ze bardzo fajny i mysle ze zasluzony typ podobnie jak moj ulubieniec YSL. Ja w ogole mam wrazenie ze Givenchy jest niedoceniona marka i czesc nowej kolekcji zwlaszcza podklad i korektor jest warta grzechu.Powodzonka w polowaniu!!

      • Dziękuję Paulinko:)
        A co z kolorówki Shiseido byś poleciła? Może jakaś sugestia od Ciebie?

    • Eliza Eneylen Blog

      Ja w tym roku postanowiłam, że nie skorzystam, bo kolorówka którą mam w zupełności mi wystarczy. Jedynie BeautyBlender zakupię. Czekam na wiosenną kolekcję Chanel, bo mam chęć na tą mozaikę z różami 🙂 I z niecierpliwością wyczekuję na promocję w Douglasie, żeby móc sobie kupić perfumy 🙂

      • a 20% na zestawy perfumeryjne nie interesuje Cię? Jaki zapach chcesz kupić?

        • Eliza Eneylen Blog

          Chanel Coco Mademoiselle EDP najpewniej. Choć najpierw muszę powąchać 🙂 Ale tak czy siak Chanel online nie kupię 🙂

        • Eliza Eneylen Blog

          Aguś wiesz może czy ten mozaikowy róż z wiosennej kolekcji chanel to będzie limitowanka czy wejdzie do stałej sprzedaży?:)

    • Chyba każda z nas chciałby posiadać choć połowę tego wszystkiego co nam pokazałaś 🙂 Ja szukam podkładu i już na Fb pytałam dziewczyny, który wybrać. Przedstawiłam kilka i poleciły mi Dior Forever, bo Nude mam i po pierwsze jest właśnie za ciemny, a po drugie za mało kryje i troszkę za szybko się świeci. Strasznie się zawiodłam, ale na pewno będzie recenzja o nim. Zastanawiam się jeszcze nad Armani Lasting Silk i sama nie wiem 🙂 Post na pewno muszę zapisać, bo w tym roku chcę się skupić na samych perełkach i przydadzą mi się informację w co warto inwestować 🙂 Dziękuję 🙂

      • Madziu, a gąbkę Beauty Blender masz w razie czego? Taki bardziej kryjący podkład, który zamierzasz kupić najlepiej nakładać tą gąbką, efekt jest wtedy bajeczny. Dior Forever miałam kiedyś – 6 lat temu, ale jak coś zmienili z składzie i to już nie było to, stał się lżejszy i taka formuła już mi nie przypasowała, bo bardzo podkreślał rozszerzone pory, ale to było kilka lat temu po zmianie. Teraz znów coś zmieniają. Na samym dole wpisu zamieściłam zdjęcia nowości pobrane ze strony Chicprofile.com – znasz stronkę? I w tym roku marka Dior znów coś zmienia w formule podkładów Dior Forever – nie chcesz poczekać na nowości?

        • Mam gąbkę z RT i rzadko jej używam, bo w sumie efekt jaki daje nie za bardzo mi odpowiada. Moim zdaniem zabiera właśnie krycie, które jest tak ważne dla mnie. Na razie odpuściłam sobie ten podkład i zamówiłam Born This Way, bo to on mi się marzył i w końcu chcę spróbować. Dziękuję za stronkę. Na pewno się przyda 🙂

          • Ponoś pomiędzy gąbką Beauty Blender a RT jest diametralna różnica nie niekorzyść RT… Tak czytałam…

            • No właśnie wcześniej dziewczyny radziły, że RT jest lepsza i tańsza. W sumie mogę spróbować BB, ale jedyne czego się obawiam to, że zawiodę się tak jak na RT. Wydaję mi się, że dla bezproblemowych cer, które nie mają nic do ukrycia i potrzebują lekkiego krycia, taka gąbeczka jest świetna, ale niekoniecznie dla mojej z przebarwieniami i bliznami. Sama nie wiem 🙂 Pomyślę 🙂

    • Haha, ile teeeeeeeeeeeego! 😀
      Kupiłabym sobie na zapas Beauty Blender, ale dopiero, co nowy odpakowałam i nie wiem, czy ma to większy sens… Z resztą w grudniu tak się obkupiłam, że chyba mi starczy :D!

      • Justyś, musiałam się wygadać 😉 Trzymanie tylu informacji dla siebie byłoby niestosowne 🙂
        Gąbeczki dobra rzecz.
        A co kupiłaś? Pochwalisz się tu, czy napiszesz posta u siebie..?

        • Ojj, chyba tak długiego posta nie mam siły pisać… Popłynęłam równo :D.
          Ale Tobie się wygadam! Paletka Too Faced Semi Sweet, Brow Powder Duo od ABH, zapas wody różanej, olejek do demakijażu Resibo, pędzel z RT, papka Jadwigi(!), która chyba jednak dla mnie nie jest odpowiednia, tzn. hmmm… Lierac wydaje mi się, że działa na mnie lepiej, krem pod oczy w Fitomedu, dostałam Beauty Blender(wreszcie!), pędzel Zoeva, pomadkę sobie nową sprawiłam z Wet n Wild, bronzer z My Secret, jeny… aż mi dech zapiera, jak to piszę, tyle tego :D. I jeszcze kilka rzeczy, o których zapomniałam… Cała ja! Ale myślę, że z czasem te rzeczy będą się u mnie pojawiały, bo już mam kilku ulubieńców!

    • Świetne podsumowanie! Uwielbiam błyszczyki Chanel, moim skromnym zdaniem nie ma lepszych 😉 Kredki do oczu z Chanel też są warte polecenia! Rewelacyjna trwałość i brak podrażnień.
      Ja właśnie wybiorę się dziś do Sephory, chcę wypróbować mineralny puder matujący z Bare Minerals 😉

      • Justynko dziękuję bardzo <3
        Oczywiście, że są najlepsze błyszczyki Chanel. Wczoraj oglądałam też błyszczyki Make up for ever Plexi Gloss i powiem Ci, że całkiem całkiem..

    • Aleksandra Dąbrowska (sfavilla

      bardzo obszerna lista! jeszcze, żeby tak ktoś dał na to wszystko pieniążki 😀

      • Mam nadzieję, że post okaże się dla kogoś przydatny 🙂

    • CC Chanel to mój hit, ale coś się obawiam, że będzie jednak pielęgnacją, na szczęście jeden i tak mam w zapasie. Przy całej miłości do marki muszę też podpisać się pod opinią o lakierach, swego czasu zachłysnęłam się nimi niezdrowo kupując kilka na raz, do dziś stoją mi ością.

      • Sprawdzę to dzisiaj, jak to jest z tym CC Chanel.
        Odnośnie lakierów Chanel to zraziłam się do nich jak jeden z nich schnął mi chyba z 15 minut a i tak potem nie wyglądał długo gładko. Wolę lakiery Essie, Anny, a Ty?

    • Aguś, przeczytałam z zapartym tchem:). Świetny wpis! 🙂
      Również polecam puder wykończeniowy Touch Up z bareMinerals (mam go w wersji mini w paletce Ready to go) i mogę powiedzieć, że to, co robi na twarzy to mistrzostwo – na pewno kupię kiedyś wersję pełnowymiarową.
      Odnośnie kredek, poszukuję ładnego odcienia srebra, może być z drobinkami i skupię się na marce Sephora i Marc Jacobs. Ciekawe czy znajdę coś, co mi się spodoba:). Brązer Shiseido już kiedyś sobie zapisałam, ale najpierw muszę zużyć ten z theBalm i bareMinerals.
      Jeśli chodzi o cienie w kremie, mam wielką ochotę na Blanc Satin z Givenchy, tylko jeszcze nie wiem jak z ich trwałością, ale przed zakupami na pewno poszperam w opiniach;).

      PS. Kiedy napiszesz o pudrze Almost Powder?:)

      • Iwonko, dziękuję <3 Dziękuję bardzo!

        Wiesz, że wczoraj będąc w Rivierze nie widziałam w Sephorze tych kredek MJ? Dziwne bardzo, zobaczę dziś w Bałtyckiej jak wygląda sytuacja z kredkami MJ. Fajne odcienie srebra ma Sephora sygnowane ich logiem marki. Zwłaszcza te Jumbo.
        Próbowałam kiedyś te cienie kremowe Givenchy, ale wypadły bardzo słabo.

        Do recenzji Almost Powder zbieram się chyba z 3 lata, ale na pewno już niedługo o nim napisze, bo zdjęcia ma już porobione puderek 🙂

        • 1. Z tego co wiem, ulepszają formułę, ale nie sądziłam, że jednocześnie wycofają od razu stare wersje.

          2. Sprawdzę sephorowe Jumbo:).

          3. Dziękuję za informację, w takim razie nie spojrzę w kierunku Ombre Couture:).

          4. O tym pudrze już kiedyś rozmawiałyśmy i ciekawa jestem jak się prezentuje i ,,zachowuje” w ciągu dnia na twarzy.

    • A gdzie nasz ukochany Smashbox? hmm chciałabym mieć taką wiedzę kosmetyczną jak TY 😉

      • ach Justynko – cały rok o Smashbox piszę, że w sumie musiałby powstać jeszcze jeden taki długi post jak ten.
        No w końcu się przydała ta wiedza kosmetyczna 🙂 i dziękuję <3

    • O rany jaka lista! Produkty warte zakupu w pigułce!
      Zastanawiam się nad bazą kokosową i różami Burberry, przed świętami skusiłam się na Earthy i Tangerine i zakochałam się w nich. Pomadki niestety się u mnie długo nie trzymają, chociaż u mnie ten problem występuje przy większości pomadek. Jedynie pomadki z MJ i niektóre odcienie z MACa trzymają się dłużej. A reszta jak wytrzyma 2h to jest dobrze. Zastanawiam się nad podkładem w kamieniu, ale nie wiem na który odcień się zdecydować. 🙂
      Krem CC z Chanel jest świetny. <3
      A nowości jeszcze bardziej kuszące! *;*

      • @disqus_IUfJx9JCv2:disqus Jak ja dawno Cię nie widziałam! Kiedy napiszesz coś na blogu, kochana? Może faworyci 2015?
        Róże Burberry są niesamowite, wczoraj kliknął mi się Cameo, ale myślę też o Peony 🙂 A skusiłaś się na pomadki Maca w Douglasie? Ja wzięłam 4 matowe 🙂
        Chcesz kupić podkład w pudrze Burberry?

        • Tak chodzi o podkład w pudrze Burberry tak się rozpędziłam, że pomyślałam, a nie napisałam. Jaki masz kolor swojego podkładu? Może uda mi się jakoś internetowo dobrać, bo niestety do Wawy na stacjonarne macanko to za daleko 🙁

          Ja w Douglasie skusiłam się na All Fired Up i Relentlessly Red. Przed świętami z bonami -40zł wzięłam Russian Red i Mehr. A od dawna chodzi za mną Plumful, jednak jak robiłam zamowienie to nie było, a później znów się pojawiła. I biję się z myślami nad kolejnym zamówieniem. Wzięłam jeszcze cienie TF Cognac Sable.

          A co do bloga to powstają wpisy robocze, których za chiny nie mogą nigdy dokończyć. 🙁 Ostatni czas był tak zabiegany, że jak wracałam do domu to tylko kąpiel i do spania. Nie ma nawet jak zdjęć zrobić, a co dopiero pisać. Mam nadzieję, że teraz będzie trochę lżej. Jednak nie wiem jak to wyjdzie.

          Nad faworytami myślę, ale tyle się super produktów u mnie pojawiło, że post byłby tasiemcem niczym Moda na Sukces 🙂

          • Ja brałam w ciemno odcień tego podkładu w pudrze – N.20 ochre i jest ok, ale ma dużo żółtego pigmentu, więc nie wiem, czy będzie dla Ciebie ok? Też szukałam swatchy w necie, bo wyjazd do Wawy po puder nie opłaca się.

            O rany, wzięłaś super kolorki <3 Też o nich myślałam. Super, mam nadzieję, że się w nich pokażesz na blogu 🙂

            Takie posty są na wagę złota, spróbuj napisać 🙂

            • Myślałam o N10, ale sama nie wiem. Żółty pigment spoko, ale jak dla mnie to nie w dużej ilości.
              Jaki masz odcień z Givenchy Teint Couture albo jaki pasował ci Chanel CC Cream?

              Poszłam mocno w czerwienie, które noszę od święta, ale może mi się to zmieni 🙂 przy tylu odcieniach do wyboru 😀

    • Sylwia S

      Świetny post! Imponująca lista! Bardzo przydatna podczas planowania zakupów 😉 CC Chanel i Perfection Lumiere Velvet również polecam! Ja skusiłam się na Lancome Miracle Air De Teint, oczywiście zapas Perfection Lumiere Velvet od Chanel i korektor Heleny Rubinstein. Oczywiście rabat i tak dalej kusi 😉

      • Dziękuję Sylwia <3
        Ciekawe, czy ktoś wejdzie do Sephory z otwartym postem na telefonie 🙂
        Super zakupy!

    • seeandsmell

      Lubię „malowidła” Diora. Rzadko robię makijaż, bo jestem śpiochem, ale też mam bardzo wybredną cerę. Od dłuższego czasu na co dzień używam ich BB i pudru kompaktowego Nude Air – jak dla mnie, nie mają wad. 😉

      Od Clinique za to polecam High Impact wrażliwcom, bo może nie daje spektakularnego efektu, ale to jeden z niewielu tuszy, który mogę nosić bez dręczenia swoich oczu i chyba jedyny, który może mi siedzieć na rzęsach caaały dzień i oczy po nim nie pieką. 🙂

      • A który BB z Diora? Diorskin czy z Hydra Life? Miałam kiedyś ten z Hydra Life i razem w połączeniu z pudrem Almost Powder byłam zachwycona efektem. Puder Nude air bajka – najlepszy z najlepszych 🙂 Ciekawe jak te nowe podkłady Diora będą się prezentować na twarzy?

        Dzięki za polecenie maskary Clinique, może się komuś przyda 🙂

        • seeandsmell

          Diorskin. 🙂 Jest taki leciutki, że zapominam, że go noszę, a buzia wygląda zdrowiej. Martwi mnie tylko, że nie mogę znaleźć w sklepach odcienia 001, którego tego używam…

    • Świetny i bardzo pomocny wpis 🙂 Ja co prawda zamówiłam już dwie pomadki MAC w Douglasie i Sephorę już raczej odpuszczę, ale na przyszłość na pewno się przyda 🙂

      • Dziękuję Aniu <3
        A które kolorki pomadek Cię skusiły? Ja też zamówiłam – 4: Kinda Sexy, Velvet Teddy, Please me, i Pink Plaide. A wiesz, że stacjonarnie też jest promocja na pomadki w Douglasie?

        • Wybrałaś ciekawe kolory, zwłaszcza Please me. Ja kupiłam Cream Cup, ale niestety przed tą rewelacyjną promocją:/

        • Nie wiedziałam, ale u mnie i tak nie ma Douglasa :/ Zamówiłam Sunny Seoul i Coral Bliss, które już od jakiegoś czasu miałam na chciejliście. Chciałam jeszcze Fanfare, ale nie było 🙁

    • Testowałaś już Guerlain Gold? Jak on się zachowuje na twarzy? Będziesz kupować online czy stacjonarnie? Bo jak stacjonarnie, to zerknij sobie na na podkłady – Radiant Lifting Shiseido (199 zł), Givenchy Photo Perfection(215). A cienie Shiseido to paletka cieni czy te kremowe pojedyncze?
      Oj będą, chyba zwłaszcza Dior…

      • Renata A.

        Testowałam, jak dla mnie same plusy, pięknie wygładza, ma średnie krycie, fantastycznie się stapia i dobrze nawilża ☺Chciałabym stacjonarnie, tylko chyba coś o mnie zapomnieli 🙂 tych podkładów nie znam, wiec chętnie zerknę, z givenchy próbowałam kiedyś nowy teint counture balm i byłam bardzo zadowolona. Cienie shiseido to chciałabym te pojedyncze kremowe jeszcze nie mam żadnego.

        • Reniu, nie przejmowałabym się, że nie dostałaś żadnego cynku od Sephory, bo zniżka na pewno widnieje w systemie. Czy się stoi, czy się leży rabat z Sephory Ci się należy 🙂

          • Renata A.

            Wiem, wiem dlatego jak będę w pobliżu to poproszę żeby mi dziewczyny sprawdzily☺

    • Z większościa się zgadzam, ale cienie Chanel uwielbiam!

      • Elu, masz na myśli cienie z paletek, czy te pojedyncze w słoiczkach?

    • A ja bardzo lubię podkłady Guerlain szczególnie Tenue de Perfection, więc zrobię zapas 🙂 Co do podkładu i korektora MJ to zaraz po premierze wzięłam próbki i potwierdzam: wielkie DNO. Wstyd, że to jest w sprzedaży, szminki tak samo, słaba jakość za wielkie pieniądze. Bardzo rozczarowała mnie ta marka. Poza tym świetny wpis :))

      • My kochamy Tenue de Perfection, ale spora część dziewczyn jest właśnie niezadowolona z niego, dlatego nie chciałam go wpisywać na listę..

        Dziękuję ogromnie 🙂

    • Roma Patt

      Fantastycznie to zrobiłaś, przyznaję że gubię się w promocyjnych ofertach a teraz wszystko jest czytelne <3
      W związku z tym ile rzeczy chciałabym mieć zastanawiam się teraz, czy grać w lotto, czy napadać na banki 😉 😀 Lotto wydaje się bezpieczniejsze 😉

    • dolin. ek

      Nie mogę się doczekać Les Beiges w wersji płynnej *_*

    • Świetna lista! Uwielbiam błyszczyki Chanel Levres Scintillantes, jak żadne inne doskonale pielęgnowały moje usta. A pozostałe rzeczy z listy wyglądają bardzo zachęcająco. Pozdrawiam 🙂

    • Jeśli o mnie chodzi zastanawiałam się nad podkładem EL D.W oraz nad korektorem od Naked, niestety po odwiedzeniu Sephory oba produkty w najjaśniejszym wydaniu okazały się za ciemne o jakieś 2-3 tony. Szkoda, w takim układzie chyba zrezygnuje z zakupów.

      • Zobaczymy jak to będzie z nowociami kosmetycznymi, lada moment zaczną wchodzić 🙂