Burberry Kisses #Nude Pink

     

    Pomadka Burberry Kisses w odcieniu Nude Pink trafiła do mnie jako miniaturowa wersja razem z odcieniem Military Red oraz bazą Fresh Glow Luminous. Taki pakiet fajnych miniaturek był dodawany jako gratis do zakupów na Sephora.pl. Super okazja, by sprawdzić kolejne produkty marki Burberry, bo przyznam, że te kosmetyki budzą moją ogromną ciekawość . Do tej pory miałam już okazję sprawdzić kilka produktów: Podkład w kompakcie Fresh Glow Foundation (niedługo o nim napiszę), podkład Cashmere Foundation (recenzja jest na blogu), sztyft do konturowania Effortless Contouring Pen (również doczekał się opinii), róż w odcieniu Earthy (opis i zdjęcia również zamieściłam na stronie). Tylko jeden produkt z wymienionych nie zaslużyl na pochlebną recenzję. A jak wypadły pomadki Kisses? Jak myślisz? Czy oglądając pomadkę tak niepozornie wyglądającą założyłabyś, że może się kryć w niej jakikolwiek potencjał? Przyznam, że nie oczekiwałam tak wiele po niej.

     

    Tak jak podkład Burberry Cashmere nie spełnił moich oczekiwań, tak tą pomadką jestem totalnie oczarowana. Co ciekawe, swatch na dłoni nie odzwierciedla mocy i uroku, jaki można zobaczyć na samych ustach. Pomadka gładko sunie świetnie nawilżając nawet spierzchnięte wargi (kilkukrotne pomalowanie pomadką powoduje ukrycie tego mankamentu).  Jest kremowa, ale jednocześnie nawilżająca. Intensywność koloru można budować poprzez dodawanie kolejnych warstw. Na zdjęciu, które widnieje pod tekstem zobaczysz 4 krotnie nałożoną pomadkę. Taki efekt mnie w pełni zadowala. Gdybym pozostawiła tylko jedną warstwę pomadki, odcień byłby mało zauważalny.

     

    Imponująca trwałość nie jest jej mocną stroną. Za to jej zanikanie jest powolne i równomierne. Przy nakładaniu Pink Nude nie potrzebuję wsparcia konturówki. Inaczej ma się sprawa przy odcieniu Military Red, ale o tym innym razem.

     

    Reasumując: Kolor bajeczny, idealny nude znajdujący się pod nazwą Pink Nude. Usta wyglądają świeżo i soczyście. Natężenie koloru można budować od bardzo delikatnego po pełne krycie. Komfortowa w noszeniu i przyjemna w nakładaniu. Delikatny zapach. Cena 129 zł.

     

    • Ojej jaka ona urocza <3 Jesteś w niej taka delikatna i dziewczęca. Bomba

    • Super wyglądasz w tej pomadce 🙂

    • Bardzo ładny twarzowy kolor. Żałuję, że nie pomacałam pomadek jak byłam w Warszawie 🙂

      • Pewnie będzie jeszcze okazja 🙂

        • Ale jak już wpadnę pomiędzy te pomadki ……. 🙂

          • To i róże nie zapomnij obejrzeć 🙂

            • Oj muszę koniecznie. W sylwestra potłukłam Macowy róż, po reanimacji już nie jest taki jak oryginalnie.

    • Eliza Eneylen Blog

      Odcień idealny. Bardzo Ci pasuje 🙂
      Jak będę w perfumerii, to sobie sprawdzę, a nóż i mi podpasuje 🙂

      • To zobacz przy okazji Lip Velvet w odcieniu Rosewood 🙂

        • Eliza Eneylen Blog

          Okej 🙂 Zapisałam 🙂

    • Renata A.

      Bardzo subtelny kolorek, mnie się podoba. Mam ogromną ochotę popróbować tych nowosci i, szkoda ze nie m ich u m nie. A Ty znowu trafiłaś na super promo, ja to nie wiem jak to się dziele ale wszelkie info mnie omija, chociaż kupuje w S mnóstwo ☺

      • Chyba będziemy musiały zmocnić nasze więzi, żeby żyć w lepszej komunikacji, żebym mogła Ci szybko przekazywać takie informacje o promocjach Sephory 🙂

    • kolor przepiękny ale zastanawiam się czy jak trzeba nakładać tyle warstw dla takiego efektu szybko się nie skończy, a przy tej cenie to by mi się nie podobało ale może marudzę i się czepiam:D

      • Wiesz co, słusznie zauważyłaś. Przez to dokładanie pomadka może się szybciej skończyć. To nie marudzenie, to wniosek 🙂

    • www.tbof.pl

      Piękna <3

    • Czy ja w ogóle muszę mówić, że bardzo, ale to bardzo chcę mieć z Burberry wszystko? 😀
      Chcę podkład, paletkę cieni, bazę rozświetlającą, pojedynczy cień… pomadkę… za chwilę wymienię ich cały asortyment 🙂
      Uroczo wglądasz w tym kolorze!

      • Co nie! Wszystko z tej marki wygląda obłędnie 🙂

        Dzięki, Alu 🙂

    • Cudowny kolor <3 Jedyne, co mnie powstrzymuje przed wpisaniem jej na chciejlistę to… opakowanie. No nie trafia do mnie i koniec 😀

      • Spoko, zawartość nadrabia opakowanie 🙂

        • I całe szczęście 🙂 Mam jedną pomadkę YSL, która opakowanie ma piękne za to zawartość pozostawia wiele do życzenia, więc z dwojga złego lepiej narzekać na opakowanie 😀

    • bardzo ładny kolor, ale opakowanie takie trochę ciężkie 🙂

    • Piekna jest 🙂 Dokładnie taki odcień, jak lubię 🙂

      • Ja przez chwilę miałam obawy, że to będzie taki sam dramat jak pomada Nudes Marca Jacobs, ale na szczęście ta spisuje się świetnie.

    • Ty jesteś taką kobietą że wszystko Tobie pasuje 😉 Podoba mi się ten odcień ale ich czerwień o panie ta ma moc! <3

      • Dzięki 🙂
        Military Red pewnie masz ma myśli 🙂 Ale wiesz co, dawno nie miałam tak problemowej szminki, jak ta czerwień o której wspominasz.

    • Wiedziałam, że u Ciebie przeczytam rzetelną recenzję, która wskaże w oczywiście niezaprzeczalnie dobrym kosmetyku także i wady, które komuś mogą przeszkadzać. Dzięki temu jesteś dla mnie jedną z kilku najbardziej wiarygodnych blogerek:), z których polecenia mogę kupować kosmetyki w ciemno:).
      PS. POZDROWIENIA DLA OLI:).

      • Szczerość to podstawa 🙂

        Dziękuję Ci Iwonko, cieszę się bardzo, że u Ciebie znajduje się też same rzetelne opinie 🙂 Siła bloga to w 100% napisana przez siebie treść oparta na prawdzie.

        Dziękuję <3

    • Cudowna <3 Pieknie pasuje Ci ten rozowy nudziak! Powiem Ci, ze takie lekko napigmentowane, nawlizajace formuly staja sie powoli moimi ulubionymi… A jeszcze niedawno mialam faze na maty 😛

      • Chyba Givenchy Prêt a porter nieco odmieniło Twój gust, prawda?

        • Tak, zdecydowanie 🙂 A dodatkowo, jeszcze bardziej od matowych pomadek odwiodly mnie szminki YSL Volupte Sheer Canady oraz pomadki MAC w wykonczeniu Lustre 🙂

    • Śliczna pomadka, piękny odcień. Prawdziwa klasa dobrej szminki;)

      • Dziękuję 🙂
        A Ty Aniu będziesz miała okazję pokazać u siebie na blogu kolekcję w tych złotych opakowaniach ?

        • Jeśli masz na myśli kolekcję Fesitve Gold to już ją pokazywałam jako zapowiedź, że wchodzi do oferty:)

    • Dziękuję Madziu <3
      Poniżej dwie osoby nie wyraziły zachwytu nad opakowaniem 🙂
      Military chciałabym zaprezentować jeszcze w tym tygodniu 🙂

    • Witaj w klubie <3

    • Piękna jest!

    • Piękny kolor. Bardzo Ci pasuje 🙂
      Burberry to marka, w którą wchodzę powoli. Podoba mi się stylistyka opakowań ale mam ostatnio strasznego pecha do kosmetyków, które mnie zapychaja, wolę więc uważać.

    • Kolor super! Typowo Twojowy 🙂 lubię Cię w takich odcieniach 🙂

    • Śliczny kolor! Pasuje do delikatnych dziennych makijaży. Do tej pory decydowałam się na serię Lip Velvet, chyba czas spróbować odcieni w serii Kisses. 😉