Bvlgari Rose Goldea

     

    Po raz pierwszy o marce Bvlgari usłyszałam od mojej Mamy. Pachniała wtedy zapachem Omnia Crystaline. Pamiętam, że to na pierwszej flakonie się nie skończyło. Moja Mama potrafiła 3 razy pod rząd kupić perfumy, które ją uwiodły. Mnie za to przypadła do gustu bardziej zielona wersja – Omnia Green Jade. Przepiękna drzewna kompozycja z wyraźną zieloną nutką. Nie do zdobycia na tę chwilę. Znów się zagapiłam i nie zdążyłam zrobić zapasu, a jest to zapach naprawdę wyjątkowy. 

     

    Po Omnia Green Jade do kolekcji dołączyła słony kwiat – Aqva Divina. Oczarowała mnie. Czym? Tym, że jest taka inna i przede wszystkim słona. To ten zapach zapoczątkował moje szaleństwo na słone zapachy. Tropem słonej nuty trafiłam na Salt Air Demeter, 212 Surf for Her Carolina Herrera oraz Womanity pour Elle Mugler, które momentalnie trafiły do mojej kolekcji perfum. Kiedy wakacje minęły, wróciłam na tory kwiatowych fascynacji. Piwonia, gardenia, jaśmin i róża na nowo odkrywały przede mną swoje szlachetne oblicze i ujmujący wdzięk kwiatowych woni.

     

     

     

    Róża w perfumach musi mieć swoją niesamowitą moc, aby od samego początku i w jednej chwili ukazała swój wdzięk i świetlistość. Lubię, gdy jest w duecie z innym moim ulubionym kwiatem. Lubię też, gdy towarzyszą jej lekko cytrusowe i drzewne akordy. Róża w towarzystwie piwonii z nutką bergamotki? Proszę bardzo! Taka istnieje – taką kompozycję przedstawiła marka Bvlgari w zapachu Rose Goldea. Co z tego wyszło? Odpowiedź, że najpiękniejsza róża kryje się w Rose Goldea.

     

     

    Jaka jest Rose Goldea?

    • Zmysłowa, bo pełno w niej przyciągającego powiewu piżma.
    • Kobieca, bo wyraża to nuta róży.
    • Delikatna, bo panuje w niej aromat bergamotki i brzoskwinki.
    • Elegancka za sprawą róży damasceńskiej i piwonii.
    • Kusząca, bo stoi za tym jaśmin, olibanum i odrobina wanilii.

     

     

    Dla kogo?

     

    Dla każdej pani, która kocha widok i zapach róży. Dla romantycznej duszy, dla wrażliwej kobiety, dla artystki.

     

    I wcale nie jest powiedziane, że kwiatowe zapachy powinno się używać tylko wiosną i latem. Trendy wyraźnie sugerują, że z powodzeniem można dziś sięgać po kwiatowe kombinacje w świeżym i lekkim stylu. Tym sposobem można odrobinę uprzyjemnić sobie dzień, w którym brakuje słońca i energii do działania.

     

    Zapach Rose Goldea ( 25 ml/239 zł) do kupienia w sieci perfumerii Douglas i na Douglas.pl