Burberry Skin Cashmere Compact | Burberry

     

     

    Puder idealny, czyli jaki? Kosmetyk, który spełni 3 najważniejsza kryteria: pełne krycie, trwałość i brak warstwy pudrowej. Wysokie wymagania? Okazuje się, że tak, a to dlatego, że na rynku kosmetycznym dominują pudry, które są widoczne na twarzy, a przecież dążymy do znalezienia produktu, który będzie oferował pełne krycie bez warstwy pudrowej, a takich kosmetyków jest niestety garstka. 

     

    Jakiś czas temu, na ryku kosmetycznym pojawił się podkład w pudrze Burberry Cashmere Compact, który poszerzył linię Cashemere, która do tej pory oferowała podkład w płynie oraz korektor pod oczy. Tak jak nie do końca przekonałam się do podkładu, tak nad korektorem będę pisała w samych superlatywach, ale o tym oczywiście następnym razem. 

     

    Burberry Cahmere Compact – odcień i skład

    Cashmere Compact dostępny jest w 6 odcieniach, pasuje do każdego rodzaju skóry. W skład produktu wchodzi opracowana przez markę Burberry mieszanka dzikiej róży, herbaty i lawendy. Odcień, którym dysponuję to #32, czyli Honey. Dla jednych może się wydawać za ciemny, jednak mi taki kolor idealnie odpowiada, a to dlatego, że wolę siebie jako nieco opaloną wersję. Wyrównanie kolorytu z szyją nie stanowi dla mnie problemu. 

     

    Czy warto używać dołączonej gąbki?

    Po dołączoną gąbeczkę warto sięgnąć tylko w momencie przebywania poza domem, do szybkich poprawek i tylko wtedy, gdy nie mamy do dyspozycji pędzelka lub gąbki Beauty Blender. Tym ostatnim narzędziem odkryłam najlepszy sposób nakładania i osiągania najlepszego efektu i – uwaga – mam tu na myśli suchą gąbkę. Pierwszy raz o tej technice usłyszałam od makijażystów marki Givenchy. To oni promują ten sposób nakładania i przyznam, że fantastyczny rezultat uzyskałam nakładając Cashmere Compact suchą gąbeczką Beauty Blender.

     

     

    Czego można oczekiwać po Burberry Cashmere Compact?

    W pierwszej chwili, gdy go nałożyłam nie spodziewałam się, że jest tak kryjący. Wystarczy go niewiele, aby ładnie ujednolicić koloryt cery, ukryć naczynka oraz rozszerzone pory. Za pierwszym razem nałożyłam go za dużo i po 4 godzinach widoczne było sebum. Mój błąd. Kolejnym razem nałożyłam go minimalnie i, co ciekawe, osiągnęłam ten sam poziom krycia. Tyle, że już bez konieczności poprawek po czterech godzinach. Złota zasada – mniej znaczy więcej sprawdza się w tym wypadku doskonale. 

     

    Zauważyłam, że jeśli chcę go użyć na podkład, to bardzo dobrze sprawdzi się ten o bardzo lekkiej konsystencji. Jednak o wiele bardziej preferuję nałożenie Cashmere Compact na bazę pod makijaż. Taki duet sprawdza się u mnie najefektowniej.

     

    Którą bazę wybrać? Osobom z cerą mieszaną i wrażliwą polecałabym bazę nawilżającą lub wygładzającą. Paniom z cerą suchą sugerowałam wybrać bazę rozświetlającą, np. Fresh Glow Fluid. Posiadaczkom cer tłustych radziłabym unikanie bazy typu radiance ponieważ może wzmagać produkcję sebum i tworzyć nieestetyczny efekt po 3 godz. O wiele lepiej sprawdzi się beztłuszczowa emulsja o właściwościach kontrolowania nadmiernego wydzielania sebum. 

     

    Burberry Cashmere Compact nie wysusza i jest bardzo delikatny dla skóry. Mocne krycie niedoskonałości idzie w parze z lekkością i matowym wykończeniem. Nie miałam dotąd okazji sprawdzić go pod kątem wodoodpornej formuły oraz stopnia ochrony  przeciwsłonecznej SPF 20 – PA+++, ale wierzę, że zapewnienia producenta są tu również spełnione na najwyższym poziomie. 

     

    Wady? Tak, chętnie wskażę, bo nad tym ubolewam najbardziej. Aczkolwiek nie dotyczy ona produktu, tylko dostępności. Kosmetyki Burberry można kupić stacjonarnie tylko w jednym miejscu – w Centrum Handlowym Arkadia w Warszawie. Rekompensatą jest oczywiście dostępność online (KLIK), ale to i tak nie zastąpi obejrzenia na żywo, pomalowania się nimi przed zakupem i wybierania godzinami odcienia szminki, czy różu. Gdyby marka Burberry zawitała do Sephory w Parku Magnolia we Wrocławiu, byłabym z tego powodu jeszcze szczęśliwsza. 

     

    Makijaż na zdjęciu

    Do makijażu twarzy użyłam: baza MAC Prep + Prime Natural Radiance, podkład w kompakcie Burberry Cashmere Compact #32, korektor pod oczy Cashmere Concealer Burberry #4 Honey, róż Burberry #Earthy.

    Na ustach konturówka Urban Decay #Liar oraz błyszczyk VBxEL.

    Oczy: Chanel Calligraphie De Chanel Longwear Intense Cream Eyeliner. Maskara Make up for ever Excessive Lash, różowy cień to róż z paletki do modelowania Phyto-Touch Poudre Eclat Soleil.