Maseczka Głęboko Oczyszczająca z Żywicami Tropikalnymi | Sisley

     

    Jako właścicielka cery mieszanej, wrażliwej, z widocznymi rozszerzonymi porami oraz naczynkami na policzkach, doskonale zdaję sobie sprawę, jak niełatwo jest trafić na kosmetyki do pielęgnacji, które poradzą sobie z kilkoma problemami naraz. Nie tylko ukryją widoczność porów, zadbają o matowy wygląd cery, ale jednocześnie jej nie przesuszą i zapewnią odpowiedni poziom nawilżenia.

     

    Cera mieszana to bardziej skomplikowany problem niż się wydaje. To dwa typy cery w jednym. To ciągle obserwowanie cery i naprzemienne żonglowanie kosmetykami, których akurat skóra potrzebuje. To bardzo uciążliwe, dlatego należy starannie ogarnąć temat doboru takiej pielęgnacji, by móc jak najlepiej zaspokoić potrzeby kapryśnej skóry. Nierzadko problemem są zaczerwienia, zwłaszcza w obrębie policzków. Nie każda marka na rynku kosmetycznym ma do zaoferowania pielęgnację, która poradzi sobie z tyloma problemami posiadania cery z rozszerzonymi porami i w dodatku naczynkowej.

     

     

    W ciągu ostatniego roku znalazłam kilka imponująco dobrych w działaniu produktów oczyszczających skórę. Jednym z nich jest Maska Głęboko Oczyszczająca z Żywicami Tropikalnymi marki SISLEY, której regularnie używam od 6 miesięcy. 

     

     

    Co zapewnia Maseczka Oczyszczająca z Żywicami Tropikalnymi?

    MASQUE PURIFIANT PROFOND AUX RESINES TROPICALES to pielęgnacja zapewniająca błyskawiczny efekt oczyszczający, gdyż reguluje skórę i usuwa zanieczyszczenia już od pierwszej aplikacji. Kremowa formuła maseczki pochłania nadmiar sebum, skutecznie eliminuje zanieczyszczenia i matuje skórę, nie przesuszając jej przy tym. Cera natychmiast staje się bardziej czysta i świeża, a błyszczące partie bardziej matowe (ekstrakty z benzoiny i łopianu). Pory są ściągnięte, struktura skóry jest wyrównana, skóra jest wyraźnie bardziej matowa, a cera promienna (glinka biała i ekstrakt z przywrotnika). Zaczerwienia spowodowane niedoskonałościami stają się mniej widczone. Skóra staje się miękka i odzyskuje uczucie komfortu (kompozycja D-Pantenolu oraz ekstrakty z kadzidła i mirry).

     

     

    SKŁADNIKI AKTYWNE

    • Ekstrakty z kadzidła i mirry – działanie łagodzące,
    • ekstrakt z benzoiny – intensywnie oczyszcza skórę
    • D-Pantenol – nawilża i łagodzi
    • glinka biała – pochłania nadmiar sebum
    • ekstrakt z łopianu – oczyszcza i reguluje
    • ekstrakt z przywrotnika – wygładza strukturę skóry dzięki swoim właściwościom ściągającym

     

     

    Wrażenia

    Maseczka ma bardzo przyjemną i kremową konsystencję. Pięknie pachnie. Po nałożeniu na twarz rozprowadzam ją nie tylko w strefie T, ale również obejmuję nią pozostałe partie twarzy. Nie obawiam się przesuszenia w miejscu, gdzie moja skóra oczekuje większej dawki nawilżenia. Maska Sisley doskonale radzi sobie z zapewnieniem komfortu w tej strefie, dzięki D-Pantenolu, którego ma na początku swojego składu. 

     

    Chwilę po nałożeniu maseczki, od razu można zaobserwować działanie zwężające i kamuflujące rozszerzone pory. Wygładza skórę lepiej niż baza pod makijaż, ma właściwości kojące oraz ujednolica koloryt. Największe, pozytywne zmiany odnotowuję w miejscach, gdzie problem z rozszerzonymi porami oraz widocznymi, czarnymi zaskórnikami jest największy, czyli na nosie. Nie ma drugiej takiej kremowej maski, która by tak potrafiła oczyścić i jednocześnie zwęzić pory w tym problematycznym miejscu. Zapewne jest to zasługa połączenia białej glinki, która razem z ekstraktami z łopianu, przywrotnika oraz z kadzidła i mirry dają tak mocny rezultat. 

     

    Maseczka pomimo tak silnego działania, bardzo delikatnie obchodzi się z moimi widocznymi naczynkami na policzkach. Nie podrażnia ich, ale działa na nie kojąco, przez co koloryt cery ulega ogromnej poprawie. Z tego, co zauważyłam i to, co proponuje producent, to wcale nie trzeba nanosić grubej warstwy maseczki, aby zauważyć zdumiewające efekty na swojej twarzy. Niejednokrotnie zauważyłam, że nałożenie mniejszej ilości może zdziałać te same cuda, a więc wydajność to kolejna zaleta maski Sisley. Szybkie działanie, krótki czas trzymania maski na twarzy i łatwość zmycia to kolejne plusy na jej koncie. 

     

     

    Komu poleciłabym maseczkę Sisley?

    • posiadaczkom cery mieszanej, tłustej, wrażliwej, naczynkowej, odwodnionej z problemami skórnymi,
    • z mocno widocznymi, rozszerzonymi porami na skórze twarzy,
    • osobom mającym problem z czarnymi zaskórnikami, bolącymi zmianami ropnymi, zwłaszcza w obrębie żuchwy i na szyi,
    • paniom, które nie mają czasu na zabiegi oczyszczające i regulujące sebum w gabinetach kosmetycznych.

     

    Maseczka Głęboko Oczyszczająca z Żywicami Tropikalnymi | Sisley

    • jako posiadaczka problemowej, mieszanej cery przeczytałam z ogromna ciekawością, często używam maseczek oczyszczających, a ta skradła mi po twoim opisie serce, no muszę ją mieć 🙂

      • Monika, ta maska zasługuje na przetestowanie, zobaczysz jak pięknie cera potrafi wyglądać po tej masce. Sprawdziłam ją nawet na mojej nastoletniej córce i moja Ola również była pod jej wrażeniem 🙂

    • takitammotyl

      Wpisuję ją od razu na swoją wishlistę. Brzmi cudownie i wydaje się być odpowiedzią na moje problemy 🙂

    • Renata A.

      Maseczki oczyszczające stosuję nagminnie, tą chyba mam w próbce, muszę zerknąć i wypróbować ☺

      • Koniecznie, Renatko, będziesz pod jej wielkim wrażeniem!

    • Nie słyszałam o tej marce, muszę ją koniecznie poznać !