Aqua Allegoria Limon Verde | Guerlain

     

     

    Nareszcie! Nastał długo wyczekiwany przeze mnie sezon, w którym to szukam i wybieram dla siebie nie tylko kategorie perfum pełnych kwiecistych kompozycji, ale również zapachy, w których odnajdę aromatyczne nuty. Nie jest to łatwa grupa zapachowa, bo można bardzo często trafić na płaski zapach, bez polotu, w którym nic się nie dzieje. A potem co? Po  trzech godzinach jego przyjemne akordy gdzieś się ulatniają i wyłania się ciężka i mało przyjemna woń. Albo inny przypadek – godzina zapachu i potem nic nie można wyczuć na przegubie dłoni. Macie podobne doświadczenia?

     

    Przyznam szczerze, że na ten moment, mam zaledwie kilku faworytów, które mając w sobie cytrusowe aromaty potrafią utrzymać się w swej kategorii do końca, dając kompozycji pięknie się rozwinąć. Wszystkich dziś nie zdradzę, ale opiszę chętnie mojego największego ulubieńca – z marki Guerlain. Na ciepłe i upalne dni – doskonały zapach!

     

     

    Cudowny zapach Limon Verde

    Limon Verde, to obok Pera Granita moje ulubione perfumy z serii Aqua Allegoria. Kiedyś moim faworytem była dość ciepła kompozycja, Lys Soleia. Z czasem uznałam ją za zbyt ciężką, wolałam spryskać się perfumami, które niekoniecznie muszą pachnieć jak plaża i piasek złączone z gęstym powietrzem i gorącą temperaturą. I zamiast tego wybrałam zapach dominujący w orzeźwiające nuty z wakacyjną bryzą jaką można poczuć nad morzem. Jakim zapachem jest zatem Limon Verde?

     

    To taka eksplozja limonki połączona z liśćmi bergamotki dająca aromat cytrusowej lemoniady. Tu nie uświadczymy słodkości. Nie esperymentowano z połączeniem aromatycznej wersji zapachu z waniliową słodyczą jak w Mon Guerlain. Limon Verde jest klasykiem – mamy tu wyborne, zielone nuty w eleganckiej wersji doskonale ułożonej kompozycji nawzajem dopasowanych do siebie nut. Jest wykwitnie, lekko i odrobinie wytrawnie. 

     

    Jakie nuty pojawiają się w Limon Verde? Thierry Wasser ułożył kompozycję od otwarcia limonki, która ma za zadanie pachnieć w każdej minucie trwania zapachu. I tak też jest. Czuć ją razem z nutami serca, w której zielone nuty łączą się z koszem tropikalnych owoców i odrobiny cukru trzcinowego. Wytrawnej nuty dostarczyła figa, którą podejrzewam o swój brak dojrzałości, bo znając tę nutę doskonale wiem, że występuje w nieco słodszej wersji. Podobnie jak bób tonka, którego nie zabrakło w ostatnim etapie piramidy zapachowej.

     

     

     

    Trwałość

    Jak na zapach pełen cytrusów jest bardzo dobrze. Zapach przepięknie rozwija się na skórze i trwa na niej do pięciu, czasem i sześciu godzin. 

     

    Butelka występuje w dwóch wersjach, po 75 ml i 125 ml. 

     

    Zapach dostępny w perfumeriach Sephora.