L’oreal Tecni ART. #stylizacja włosów

     

     

    Gdy w grę wchodzi piękny wygląd, z całym przekonaniem mogłabym postawić znak równości pomiędzy super dobraną fryzurą a właściwie odżywionymi i wypielęgnowanymi włosami. Nie wyobrażam sobie aktywnego dnia bez makijażu i ułożonej fryzurki. Bez zrobionych włosów i bez pomalowanych oczu czuję się jakbym zaraz miała iść z powrotem spać. Wtedy nawet kawa nie pomoże. Dlaczego tak jest? Nie mam pojęcia. Po prostu muszę i chcę i dzień się może zaczynać. 

     

    Tak, jestem maniaczką pięknych włosów i zdaję sobie jednocześnie sprawę, że ani moje geny ani hormony nie współpracują ze mną tak, jakbym chciała, ale od czego są kosmetyki do włosów, prawda? Szampon z glinką to u mnie podstawa podstaw. Odpowiedni olejek do włosów cienkich jest również istotnym element em w pielęgnacji moich włosów. I na koniec lubię jeszcze coś do stylizacji. 

     

    Gdy zależy mi na większej objętości włosów mam ostatnio takie dwa, super sprawdzone kosmetyki. Oba są z marki L’oreal. To pianka oraz lakier. Aczkolwiek w nazwie jest on określony jako puder w spreju. Dwa produkty, które świetnie odbijają włosy od nasady, ale czy je przy tym sklejają? 

     

    L'oreal Tecni ART. #stylizacja włosów

     

    L’oreal Tecni Art Savage Panache Pure

    Tecni Art Savage Panache Pure to takie lakier i nie lakier. Choć trochę go przypomina, to jednak nie skleja włosów tak, jak to potrafi niekiedy zrobić lakier. Nie jest też jak suchy szampon, bo nie tworzy nalotu na włosach. Nie jest też jak typowy puder do włosów. Produkt L’oreal jest jakby połączeniem wszystkiego po trochę, dając bardzo delikatny, nieprzesadzony efekt. Uniesie, odbije zwiększy objętość na około 3,4 godziny. Ale ale! Z pianką efekt trwa znacznie dłużej, ale o tym za chwilę. 

     

    Tecni Art Savage Panache Pure to świetny produkt dla włosów cienkich, delikatnych. Nie skleja, nie oblepia, nie robi białego nalotu. Ma słabo wyczuwalny zapach, który po kilku minutach znika. Włosy po utrwaleniu są lekkie i elastyczne, dobrze się prezentują. 

     

     

    L’oreal Tecni Art Volume Lift

    No i mamy kolejny super produkt – pianka nadająca objętość L’oreal Tecni Art Volume Lift – nadaje objętości u nasady i doskonale unosi włosy. Kosmetyk nie obciąża włosów i pozostawia końcówki włosów sprężyste i niesklejone. Aplikator działa przez problemu. Pianka ta ułatwia również ułożenie fryzury na grubą szczotkę. 

     

    Pianka oraz lakier z tej serii L’oreal to mój ulubiony duet kosmetyków do stylizacji włosów od kilkunastu tygodni. Włosy wyglądają na gęste, bujne i przede wszystkim nie są sklejone. Fryzurka prezentuje się naturalnie, nie brakuje im elastyczności, a dodatkowa porcja lakieru w ciągu dnia nie wpłynie negatywnie na jakość włosa. 

     

    No i wydajność. Po 2 miesiącach stosowania odnoszę wrażenie, że te produkty będą ze mną jeszcze przynajmniej drugie tyle. Dla mnie bomba!

     

     

    L'oreal Tecni ART. #stylizacja włosów

     

    Loreal Tecni Art Beach Waves

    Spray z solą morską Loreal Tecni Art Beach Waves to jak dla mnie produkt sezonowy. Pozwala na osiągnięcie efektu plażowych fal. Spray dodaje włosom przyjemnej tekstury i zapewnia lekko matowe wykończenie. Niestety efekt jest bardzo krótkotrwały, dlatego warto utrwalić go na koniec dobrym lakierem. 

     

     

    Pamiętajmy też – nie każda pielęgnacja oraz produkty do stylizacji będą dla każdego tak samo odpowiednie. Zawsze należy brać pod uwagę gatunek swojego włosa, a potem dopiero kierować się lub sugerować czyjąś opinią. Ktoś, kto ma cienkie, łamliwe i kruche będzie używał zupełnie innej kategorii kosmetyków. Ktoś, kto ma grube i kręcone nie może się spodziewać tych samych efektów, co osoba posiadająca cienki włos.