Spotkanie bloggerek sierpień 2012 Wroclove Casablanca

    W ogromie tysięcy spraw jakie mam na głowie, dopiero teraz udało się znaleźć chwilę na zapisanie    krótkiej relacji ze spotkania z dziewczynami , które miało miejsce 4 sierpnia w restauracji Casablanca.

    Jeszcze raz dziękuję organizatorkom za to wspaniałe spotkanie, obietnice z ich strony dotyczące wspaniałej zabawy zostały nadprogramowo spełnione 🙂
    Oprócz gadu-gadu z bloggerkami, piciem soczku i skubaniem przepysznej pizzy na cienkim cieście były i niezapowiedziane punkty programu, otóż organizatorki spotkania Agata i Gosia postarały się mocno o efekty zaskoczenia, jak np zaproszenie na spotkanie pani doktor dermatolog wraz z konsultantkami firmy Vichy i indywidualne  udzielenie wskazówek dotyczące pielęgnacji na podstawie stanu cery.
    Co do mojej krótkiej konsultacji z panią dermatolog z firmy Vichy mam mieszane uczucia, nie dlatego, że nie spodobało mi się co usłyszałam, ale jak na badanie takim profesjonalnym sprzętem jaki posiadały, za mało usłyszałam uwag, jedynie dowiedziałam się, że mam pozamykać naczynka na twarzy, i mam stan zapalny. O stanie nawilżenia słowa się nie dowiedziałam. A zapytana o wiek, poprosiłam o zgadnięcie, jednak pani doktor nie chciała zgadnąć, wymijając się z mojego pytania, na ile lat wygląda moja cera, przeszła do następnego pytania, otóż jakiego kremu aktualnie używam, a na usłyszaną odp (krem Shiseido Bio-Performance), stwierdziła, że lepszym kremem od używanego będzie krem Normaderm ( na lato), bo kosztuje mniej, a za pozostałe pieniądze mogę sobie jeszcze ciuchy kupić 🙂 Nie podobała się również mój sposób oczyszczania cery, bo olejek do oczyszczania jej zdaniem kompletnie nie nadaje się do mojej cery, za to żel-pianka Vivhy + preparat do demakijażu twarzy 3w1 spełni swoje zadanie oczyszczania znakomicie.
    Po załączeniu 2 próbek kremu Normaderm odeszłam od stołu konsultacyjnego w stronę mojego miejsca.

    Ponadto dzięki uprzejmości Agaty, mogłam przez chwilę poznać sprzęt jakim dysponuje Agata na blogu. Takiej petardy jeszcze dotąd nie trzymałam w swoich łapach – piękny sprzęt, a co widziała moja gała w obiektywie, to aż ręka sama wciskała migawkę – to była wielka frajda robić zdjęcia takim sprzętem.
    LINK

    …a ja bez swojej pitupitu lustrzaneczki, fotki zrobiłam ajfonikiem 🙂


    Wielkie dzięki za miłe spotkanie!

    • Cieszę się, że Cię poznałam, było mi bardzo miło. 🙂

      • Mnie również miło, szkoda tylko, że nie pogadałyśmy sobie solidnie 🙂

    • Aga, ja uslyszalam o nawilżeniu dużo – wiedziałam już o tym wcześniej bo jakiś czas temu badałam skórę u Ireny Eris i wyszło bardzo podobnie więc nie mam zastrzeżeń co do badania i jego wyniku.Bardzo się cieszę, że byłaś!

      • u mnie temat nawilżenia został jakoś pominięty, może nie było o czym mówić..?:)

    • Fajnie, że miałyśmy okazję się poznać… i mam nadzieję na kolejne gadu-gadu 😉

    • Co do konsultacji z panią dermatolog to skoro reprezentowała firmę Vichy to przecież nie mogła nic innego Ci polecic ;)A Twoje zdjęcia Iphonikowe równie piękne jak te z lustrzanek :)A kiedy do Wwy się wybierasz znowu?

      • do Wawy może we wrześniu…jeszcze 100% planu nie ma:)

    • Bardzo milo bylo Cie poznac, choc nie mialysmy zbyt wielu okazji aby porozmawiac. Mam nadzieje, ze nadrobimy nastepnym razem :)I dziekuje za numer na taksowke 🙂 hihi

      • nie ma za co :)następnym razem sobie pogadamy na pewno -przypomnę się 🙂

    • Zazdroszczę spotkanka :)Za to jaw tą niedziele zawitam do Wrocka 🙂

    • Świetna fotorelacja, oglądam u każdej z Was i pozytywnie zazdroszczę 🙂 Super!

    • lepiej później niż wcale :))) super że mogłyśmy się poznać :)) mam nadzieję, że jeszcze się spotkamy nie raz :)Pozdrawiam :)))

    • Pewnie, że chcę zerknąć na cuda z shiseido…daj znać jak coś bedziesz wiedziała ;)Do zob. 😉

    Udostępnij: