Nowości, nowości, nowości | luty 2017

     

     

    Luty, to mój ulubiony miesiąc. Dlaczego? Mam ku temu wiele powodów, między innymi dlatego, że są Walentynki, rocznica moich urodzin. Lubię luty, bo jest krótkim miesiącem, a najbardziej lubię luty za to, że jest pełen nowości. Nowe kolekcje i jednocześnie ostatnie etapy wyprzedaży. Można kupić wiele pięknych rzeczy za całkiem niską cenę.

     

    Jednak skupmy się na nowinkach kosmetycznych. Niniejszy post nie będzie w pełni wyczerpany. Postanowiłam go podzielić na trzy wpisy. Tak, jest naprawdę sporo tego i o wszystkim warto wiedzieć. OK, to sprawdźmy, co piszczy w trawie (czytaj: w perfumerii) tej wiosny. 

     

     

    Sisley – marka, która pielęgnuje i upiększa

     

    Phyto-Touch Sun Glow Powder – rozświetlający puder brązujący w kamieniu

    W lutym marka Sisley wylansowała sporo produktów, w tym do pielęgnacji i do makijażu. Pojawił się również nowy zapach, a nawet seria pędzli do makijażu. Na szczególną uwagę zasługuje puder do modelowania twarzy Phyto-Touche Poudre Eclat Soleil. Kombinacja 3 kolorów – beż, brąz oraz róż. Jest dostępny w 2 kompozycjach kolorystycznych dopasowanych do każdej karnacji: trio złocisto – brzoskwiniowe oraz trio miodowo – cynamonowe. Więcej szczegółów o nim można przeczytać również na blogu – tutaj KLIK.

     

    Wspaniałym dodatkiem do pudru jest pędzelek o niesamowitej miękkości. Marka Sisley niezwykle dba o najwyższy poziom jakości swoich produktów. To można odczuć przy każdej okazji. Ta jakość po prostu zachwyca. 

     

    Phyto-Touche Sun Glow Powder

     

    Twist mania powraca!

    Kolejna wersja formuły Twist, tym razem w formie różu na policzki. Wyrazisty jak róż w kremie, delikatny jak róż w kamieniu, przyjemna i praktyczna formuła Twist Kolor, pielęgnacja i efekt zdrowej cery. Phyto-Blush Twist jest komfortowy jak wtapiający się w skórę krem, który zmienia się następnie w delikatny puder z efektem soft focus. Ta zmiana konsystencji wynika z połączenia lekkich olejków i struktury żelowej, pozostawia subtelny efekt makijażu. Do wyboru 4 apetyczne i nadające blasku odcienie dla każdej karnacji: Petal, Fuchsia, Papaya i Glow. Więcej szczegółów pojawi się niebawem na blogu. 

     

     

     

    Sisley – pielęgnacja do ciała, która upiększa

    W 2017 roku Sisley ulepsza swój Crème Fluide Réparatrice do ciała dodając koktajl nawilżających składników aktywnych, wzmacniając skuteczność produktu. Od tego momentu, pielęgnacja kremu do ciała stanie się kompleksowa:

    • naprawia, odżywia i chroni podrażnioną skórę narażoną na działanie szkodliwych czynników zewnętrznych, 
    • wzmacnia mechanizm nawadniania poprzez magazynowanie wody w warstwie naskórka i ograniczenie jej utraty dzięki czemu skóra jest wyraźnie zregenerowana i trwale nawilżona. Zachwyt nad efektem nawilżenia pojawia się już po pierwszym użyciu kremu – sprawdziłam.

     

    Otulająca konsystencja tego nowego kremu wtapia się w skórę przynosząc jej chwilę przyjemności. Posiada także delikatny zapach Crème Réparatrice Visage z masłem shea. 

     

     

    IZIA – nowy zapach Sisley

    Sisley Izia to kwiatowe perfumy. Najbardziej wyczuwalnymi nutami jest róża, bergamotka i piżmo. Te trzy przepiękne komponenty stanowią centrum zapachu, choć każdy z tych składników znajduje się na innym poziomie piramidy zapachowej. Pierwszą nutą i powitaniem jest krystaliczna i pełna aromatycznego wdzięku biała bergamotka w towarzystwie różowe pieprzu i aldehydów, które zostały przedstawione w sposób zupełnie nowoczesny. Po chwili subtelnie wkrada się i rozkwita aromat róży – najpiękniejszej i jedynej w swoim rodzaju – róża, którą można odnaleźć tylko w jednym miejscu na Ziemi – w zakątku ogrodu Izabeli d’Ornano (…). Pełny opis zapachu IZIA można już przeczytać na blogu KLIK.

     

    IZIA Sisley Paris

     

     

    Jimmy Choo

    Jimmy Choo Illict Flower

    Illict Flower to nowa odsłona zapachu Jimmy Choo Illict. Do pierwotnego akordu różanego dodano niezwykle zmysłowe, kobiece akcenty. Połączenie soczystej moreli i pikantnej mandarynki z kwiatami grejpfruta, jaśminu i róży. Bazę zapachu Illict Flower stanowi piżmo oraz drzewo kaszmirowe i sandałowe. Niezwykle zmysłowy i kokieteryjny zapach na wiosnę. Pełny opis już niebawem zawita na blogu.

     

     

    Burberry

     

    Burberry – zmysłowe usta, piękna cera

    Burberry Liquid Lip Velvet

    To najnowsze pomadki do ust o matowym wykończeniu. To nowe zdefiniowanie matowego, kremowego koloru z komfortową puszystą konsystencją: 

    • innowacyjna formuła, która łączy w sobie bogaty pigment, możliwość równego nakładania i puszystą, kremową konsystencję, aby stworzyć grube, jedwabiste wykończenie, które trwa nawet do 8 godzin,
    • komfortowa, niewysychająca formuła uwydatnia usta i cały czas je nawilża, co sprawia, że kolor nie wysycha i nie blaknie,
    • Liquid Lip Velvet dostępne są w bogatej palecie 14. odcieni, który każdy pokrywa usta nasyconym kolorem po wykonaniu jednego ruchu,
    • dołączając do kolekcji Lip Velvet, nowa pomadka Liquid Lip Velvet jest lekka jak powietrze i miękka po nałożeniu.

     

     

    Burberry Skin Cashmere Compact

    Przepis na idealną cerę jest niezwykle prosty. Wystarczy użyć tylko dwóch składników – korektora Burberry Cashmere Concealer o bardzo dobrym kryciu i idealnie lekkiej formule oraz podkładu w kompakcie Burberry Skin Cashmere Compact. Efektów można się spodziewać tu na blogu – szczegóły już wkrótce. Burberry Cashmere Compact pozostawia nieskazitelną skórę na długi czas i otula ją delikatnie niczym kaszmir. Bardzo miękki, dający pełne krycie, podkład maskuje niedoskonałości i nadaje skórze jednolity odcień o miękkim, matowym wykończeniu. 

     

    Oczywiście, to nie wszystko, co chciałabym pokazać. W najbliższym czasie można się spodziewać kolejnego wpisu w nowościami – zatem, zapraszam serdecznie. 

    • Renata A.

      O tak nowości w lutym pokazało się całkiem sporo☺dzisiaj ponownie psiknęłam się izią i jak narazie nie ma miłości, nie jest zły ale też nie kusi mnie aby go mieć w pierwszej kolejności ☺móż e kiedyś, teraz będę chciała salimar niebieski ☺

    • Angelika

      Piękne zdjęcia 🙂 A Sisley kusi w pierwszej kolejności 🙂

    • Jeju jakie piękne, ja chyba nie chcę widzieć dalszych części ;D

    • and.her.lifestyle

      Jestem bardzo ciekawa stopnia napigmentowania tego trio Sisley’a. Ostatnio do zamówienia dostałam próbkę tych perfum Jimmy Choo ale w wersji pierwotnej Illicit, jeszcze nie testowałam, ale słyszałam, że są niezbyt trwałe. Bardziej mnie kuszą Jimmy Choo, Jimmy Choo w wersji EDP, bo podobno są trwalsze. Izia <3

    • Same znakomitości i te kolory <3 Już nie mogę się doczekać, kiedy sobie sprawię podobne zakupy 🙂

      • W perfumeriach można oczopląsu dostać od tylu znakomitych nowości – wszystko kusi i nęci 🙂

    • Zastanawiam się co to za kolorek pomadki Burberry jest :>

      • To Brilliant violet no.45 🙂

        • Piękna! Ja skusiłam się na Bright Plum no. 49 i Dark Rosewood no. 17 🙂 Jestem ich bardzo ciekawa, bo czytałam same super opinie.

    • Same cukierasy!

    • Piękności! Testowałam ostatnio Jimmy’ego, jednak nie porwał mnie, podobnie jak inne jego propozycje. Już same opakowania Burberry to klasa sama w sobie, a zawartość pewnie jeszcze lepsza:)

    • Ewa

      Już upolowalam burberry piękny odcień pomadki 09 fawn rose

    • te roze w kremie z sisley swietnie sie prezentuja :))