Studio Fix Perfecting Powder | MAC

     

    Puder, który matuje na długo, puder, który wygładza i kamufluje rozszerzone pory – takie o to są moje priorytety odnośnie idealnego kosmetyku do wykończenia makijażu twarzy. Oczywiście musi być też lekki, bo nie toleruję u siebie widocznej warstwy pudrowej. Po prostu – ma czynić cerę nieskazitelną i sam taki ma być. Tak, niezwykłe trudno jest trafić na taki puder, ale moje poszukiwania stają się coraz częściej owocne i znajduję perełki, które świetnie spełniają moje kryteria idealnego pudru. Jednym z nich jest omawiany w niniejszym wpisie puder sypki. O wszystkich na pewno napiszę.

     

    Na pierwszy ogień idzie puder sypki z MACa – Studio Fix Perfecting Powder. Kosmetyk, który jest dowodem na to, jak sprawdza się stwierdzenie do trzech razy sztuka. Nie ułożyły mi się dobre relacje z płynnym podkładem Studio Fix, podobnie jak z podkładem w pudrze. Z tego pierwszego byłam tylko trochę zadowolona, a z kolei puder prasowany rozczarował mnie dość konkretnie – miałam po nim problemy i trudno mi było potem oczyścić cerę z niedoskonałości. 

     

     

    Studio Fix Perfecting Powder | MAC

     

     

    MAC Studio Fix Perfecting Powder

    Jaki jest puder sypki Studio Fix wg opisu producenta? Wysokiej jakości, wygładzający, sypki puder doda Twojemu makijażowi matowego wykończenia. Zawiera odżywcze składniki oraz zapewnia komfort noszenia przez długi czas bez uczucia wysuszenia skóry. Delikatne krycie. M∙A∙C Studio Fix Perfecting Powder jest uniwersalnym produktem do makijażu, niezbędnym dla początkujących i profesjonalistów w tej dziedzinie.

     

    No cóż, Studio Fix Perfecting Powder jest po prostu świetny:

    • świetnie przedłuża trwałość makijażu, 
    • pasuje pod każdy rodzaj podkładu, 
    • rewelacyjnie utrzymuję matową cerę przez cały dzień,
    • kamufluje rozszerzone pory,
    • wygładza strukturę skóry, 
    • nie waży się, 
    • jest bardzo lekki, 
    • nie pozostawia warstwy pudrowej,
    • nałożony solo ma bardzo delikatne krycie,
    • nie pyli się, 
    • genialne wtapia się w cerę,
    • nie wysusza ani nie podkreśla przesuszonych miejsc na twarzy, 
    • niesamowita wydajność, wystarczy nałożyć go niewiele, by uzyskać upragniony efekt matowej cery,
    • wybór 9 ocieni,
    • pojemność 8 gram.

     

     

    Jest jednak jedna rzecz, która mi w nim przeszkadza, ale to naprawdę mało istotny drobiazg. Chodzi mi o sitko i wieczko. Pędzel muszę zanurzyć w sitku, żeby wydobyć kosmetyk. Nie ma sposobu przesypać pudru do wewnętrznej części wieczka i stamtąd nabrać ilość, która jest mi potrzebna. Muszę nabierać bezpośrednio z sitka puder i co chwilę potrząsać opakowaniem. To jest jedyny mankament. Reszta spisuje się naprawdę rewelacyjnie. Cena za 8 gram produktu, to 108 zł. 

     

     

    Do makijażu twarzy użyłam: korektor pod oczy Marc Jacobs Remarcable #3, podkład Guerlain Linerie de Peau 02W, puder MAC Studio Fix perfecting Powder #Light Plus,  brwi Benefit Gimme Brow #3, maskara MUFE Excessive Lash, na ustach Velvet Matte Lip Pencil NARS #Dragon Girl.