Podkłady na rozszerzone pory

     

    Jeszcze parę lat temu, aby ukryć rozszerzone pory sięgałam po ciężkie toporne i gęste podkłady, którymi tylko męczyłam i zapychałam cerę. Dziś podkłady mając za zadanie delikatnie ukryć ten mankament cery,  przeszły metamorfozę o 180 stopni. Są lekkie, beztłuszczowe i mają działanie tych mocno kryjących, bez jakiegokolwiek obciążania skóry.

     

    Można się ratować bazą zwężająca pory, ale trzeba być bardzo czujnym, żeby sobie nie zaszkodzić. Baza taka jak POREfesional marki Benefit choć jest fenomenalna w działaniu, to wieczorem może spotkać przykra niespodzianka w postaci ogromnej grudki ponieważ ta baza bardzo zapycha pory (może dojść do wysypu małych  krostek jak i tych trudnych do zaleczenia).

     

    Benefit

    To, że jeden produkt jest zupełną klapą tej marki, nie znaczy, że cały asortyment jest do bani. Otóż ich BIG EASY jest moim faworytem na polu maskowania rozszerzonych porów. Przepięknie wtapia się w cerę jak delikatna powłoczka nie oszczędzając  krycia zaczerwienionych miejsc. Działa bardzo wygładzająco. Gdzie jednak kryje się kruczek? W odcieniach. Nie każdy ma to działanie, ale tylko jeden odcień –  Czemu tak jest, nie mam pojęcia? Odcień light/medium 03 świetnie ukrywa ten mankament , z kolei kolor beige 05 znacznie słabiej, i jest bardziej widoczny na twarzy niż jaśniejszy.

     

     

    Giorgio Armani

    W asortymencie marki #GiorgioArmani oprócz polecanego Lasting Silk UV Foundation SPF 20, równie rewelacyjnie spisuje się Luminous Silk Foundation oraz Fabric Face. Z kolei Maestro tylko na 2 godziny nadaje pięknie wyrównany efekt na skórze, później zauważam, że bardzo podkreśla i wchodzi w linie mimiczne, zwłaszcza w poziome linie czoła.

     

    Lancome

    Z kolei porównując Maestro do Miracle Air de Teint, to produkt Lancome jest dla mnie lepszym podkładem, bo znacznie dłużej utrzymuje się na twarzy. Radzę go użyć z Meteorites Guerlain– tworzą doskonałe uzupełnienie duetu.

     

    Smashbox

    Obojętnie jaki podkład marki Smashbox zdecydujecie się przetestować, czy to będzie Halo Liquid, czy Studio Skin, oba ładnie zakryją pory. Ich doskonałe produkty własnie specjalizują się na tym polu. Dlatego posiadaczki cer z rozszerzonymi porami powinny jak najbardziej skupić swą uwagę na ich produktach zaraz na wejściu do perfumerii Sephora. Koniecznie przetestujcie również takie bazy jak: PHOTO FINISH Pore MINIMIZING PRIMER, Color Correcting w odcieniu BLEND, DARK SPOT oraz WATER PRIMER.

     

    Collistar

     Podkład Collistar to połączenie bazy i podkładu, na mojej cerze bardzo długo utrzymuje piękny aksamitny efekt, za co właśnie odpowiada primer w tym produkcie. Najlepiej wklepać go palcami. Ukrywa nawet te największe pory, pięknie odbija światło i ładnie wtapia się w cerę. Dzięki temu, że jest to podkład z bazą wystarczy jego niewielka ilość, by uzyskać oczekiwany efekt. Warto go na koniec przypudrować jak najdelikatniejszym pudrem, by uzyskać efekt matowej cery.

     

    Dior

    Podkład Air Nude marki Dior jest moim  faworytem kryjący rozszerzone pory, ale tylko ze względu na jeden odcień, otóż ten najjaśniejszy. Widzę go też w kategorii jako bazowy produkt, bo w połączeniu z aksamitnym i piórkowym pudrem utrwalającym w dowolnym odcieniu czyni cerę wymuskaną jak po serii zabiegów udoskonalających skórę twarzy.

     

    Kolejnym lekkim podkładem, który pięknie wyrówna niedoskonałości jest HIGH DEFINITION Foundation od ARTDECO. Ma delikatnie silikonową konsystencję. Podobnie jak podkład Collistar, wygląda jak by wcześniej była użyta baza. Ten podkład bardzo przypomina mi dawny, wycofany podkład z Guerlain – Parure Extreme.

     

    Kto jeszcze nie poznał podkładu Givenchy TEINT Couture, podpowiadam – jak najszybciej zabierzcie się do testów. Spodoba się nie tylko osobom kryjącym defekt rozszerzonych porów. Mając za zadanie delikatnie rozświetlić cerę nie powoduje błyszczenia, ale subtelnie nadaje zdrowo bijący blask poszarzałej cerze.

     

    Ze względu na panujące upały polecam  połączenie bazy  WATER PRIMER + puder brązujący BRONZE LIGHTS marki SMASHBOX KLIK. Stosując ten duet ukryjecie pory, zachowacie mat, a dzięki bazie w spreju uzyskacie wymuskany efekt wygładzonej cery i do tego cudownie nawilżonej. Trwałość mega zaskakująca <3

     

    Najlepsze podkłady na rozszerzone pory – 2017 aktualizacja KLIK