Perfect Tone | Lirene

     

     

    Zawsze mnie zastanawiała jedna rzecz, mianowicie, czy na półce drogerii można znaleźć znakomity podkład idealnie kamuflujący strukturę rozszerzonych porów? I najlepiej, gdyby był w przedziale  30-40 zł. Komentarze pod postem zatytułowanym Najlepsze podkłady na rozszerzone pory 2017 (klik) i na FB, dały mi do myślenia i powód, by stworzyć listę podkładów dla pań, które mają ideantyczne oczekiwania, ale nie chcą wydawać zawrotnych kwot. Nad wpisem pracuję od dwóch miesięcy i już mogę zdradzić, że lada moment ujrzy światło na blogu i wszystko będzie jasne. 

     

    Opinia na temat podkładu Perfect Tone polskiej marki Lirene nie znalazła się u mnie przypadkowo. Złożyło się na to kilka, bardzo dobry powodów, dla których musiałam o nim napisać. Przekonałam się, że na półce drogeryjnej można znaleźć podkład na rozszerzone pory, który wpisuje się w kategorię tego idealnego. Miałam w planie ująć go na liście najlepszych podkładów do cery z rozszerzonymi porami, ale po odnotowaniu wielu imponujących cech, postanowiłam, że Perfect Tone zasłużył na  indywidualny wpis. 

     

    Lirene Perfect Tone

    Fluid dopasowujący się do koloru cery, to nie tylko podkład, który ładnie stapia się z kolorytem twarzy. Choć pierwszy moment wcale tego nie wskazuje. Jak to się dzieje, że podkład Perfect Tone rzeczywiście dopasowuje się do karnacji? Nie mam bladego pojęcia, ale po minucie od nałożenia faktycznie widać idealne zgranie. Być może istotny wpływ mają tu innowacyjne pigmenty typu soft focus, które oprócz zadania dopasowania się do koloru cery, dbają również o nadanie świeżości i subtelnego połysku. To bardzo istotne cechy idealnego podkładu dla osób z rozszerzony porami. Suchy, płaski mat na skórze ( nawet na tłustej) nie wygląda efektownie, dlatego lepiej go unikać i szukać takich produktów, które w opisie mają takie zapewnienia jak: efekt satynowej cery, zmiękczenie rysów twarzy, nadający pudrowe wykończenie, bez obciążania skóry. 

     

    Gama kolorystyczna Perfect Tone oferuje 8 odcieni: 

    • 100 Ivory, 102 Nude, 103 Sand, 104 Rose Beige, 110 Light, 120 Natural, 130 Soft Beige, 140 Sun Beige. 

     

    Perfect Tone | Lirene

     

     

    Jakie zalety podkładu Perfect Tone odnotowałam?

    • wygładza strukturę rozszerzonych porów,
    • bardzo dobrze wyrównuje koloryt cery,
    • jest lekki i ładnie stapia się z buzią,
    • dobrze kryje przy pierwszej warstwie,
    • nie podkreśla zmarszczek ani nie wysusza skóry w okolicach oczu, 
    • nie podkreśla poziomych bruzd na czole, 
    • bardzo dobrze nawilża, 
    • nadaje przepiękne, satynowe wykończenie,
    • cera wygląda promiennie i świeżo do 5 godz. od nałożenia,
    • nie wysusza, ani nie przetłuszcza,
    • trwałość na poziomie 6-7 godz., wieczorem znika, ale równomiernie,
    • buteleczka jest wyposażona w pompkę, to bardzo ułatwia wydobycie podkładu, 
    • wydajny, na pokrycie twarzy wystarczy jedna porcja podkładu,
    • nie wymaga mocnego przypudrowania, im lżejszy puder tym lepszy efekt,
    • nie zapycha cery.

     

     

    Ostatnie zdjęcie jest bez pudru, tylko sam podkład Perfect Tone. 

     

     

    Po wypisaniu tylu znakomitych właściwości, nie dziwi mnie fakt, że chwali go wiele znakomitych blogerek kosmetycznych oraz to, że uzyskał prawie maksymalną liczbę gwiazdek na portalu Wizaz.pl i gdzie każda z recenzentek zatytułowała go hitem. Do grona fanek dołączyłam również ja i będę go zachwalała każdej osobie, która z budżetem do 40,- zł szuka idealnego podkładu do cery z rozszerzony porami.

     

    Dostępność: drogerie online, Rossman, HEBE, Natura oraz Superpharm.

    Cena: 34,90 zł

     

    • Mam go w zapasie już pół roku i tak się waham czy otworzyć, a tu takie coś:D Może dam mu szansę, choć jestem mega wybredna i prawie nic mi nie pasuje:P Po prostu nie lubię podkładów:D

      • Jak nie lubisz podkładów, to faktycznie nie dziwię się, że jeszcze leży nieotwarty 🙂

    • Nawet bez pudru wygląda doskonale:). Ja miałam, nawet mam jeszcze trochę No Mask Lirene i też mi się bardzo podoba ten podkład, jest taki lekki, a nieźle kryje. Choć wiem, że opinie o No Mask są akurat podzielone;)
      Natomiast Perfect Tone jeszcze nie próbowałam, ale wskazałaś tyle zalet i tak istotne zalety, że możliwe, że i u mnie się on pojawi w makijażu kiedyś:).

      • Dziękuję 🙂

        Widziałam ostatnio, że ten podkład używany jest na uczestniczkach w programie Maji Sablewskiej „Sablewskiej sposób na modę” i miałam okazję zobaczyć, jak ładnie prezentuje się na każdej pani biorącej udział.

    • Wygląda na skórze genialnie *_*.
      Z drogeryjnych podkładów, które kamuflują rozszerzone pory mogę polecić
      Skin Balance z Pierre Rene, który moim zdaniem jest podobny do wodoodpornego podkładu z Make up Atelier Paris:).

      • Dzięki! 🙂

        Pamiętam o nim odkąd pierwszy raz o nim przeczytałam u Ciebie, a potem wielokrotnie mi go polecałaś poza blogiem. Jednak cały czas miałam pecha z jego zakupem. Drogeria stacjonarna, w której jest do dostania dwa razy z rzędu miała inwentaryzację i była nieczynna.
        Na pewno go kupię 🙂

        • Z moją pamięcią nie jest chyba najlepiej, bo nie pamiętam czy kiedyś Cię na niego namawiałam ;D.

          Bardzo jasna jest 20, więc to byłby świetny odcień dla Ciebie na zimę:), ale nie wiem, który kolor podpowiedzieć na wiosnę-lato, bo gama jest trochę dziwna;). Ja za każdym razem brałam 21 mimo że ma trochę różowych tonów, ale na szczęście później zanikają i podkład dopasowuje się do mojej opalonej cery:). Pozostałe wydają mi się zbyt pomarańczowe.

          • Nie wymyśliłam sobie tego 🙂

            Spróbuję z 20-tką 🙂 może będzie akurat.

            • Wierzę, ale rozmyślam teraz na upływającym czasem i spustoszeniach, jakie czyni w mojej pamięci ;D.
              PS. Daj znać kiedyś czy warto zainteresować się Teint Idole Wear (widziałam, że masz miniaturę;)).
              Ja teraz zastanawiam się nad odcieniem podkładu wygładzająco- ujednolicającego z bazą marki Collistar i tym z Artdeco HD. Byłam sprawdzić je w perfumerii, ale nie było wszystkich kolorów, więc i tak nic mi to nie dało. Intuicyjnie mogę tylko stwierdzić, że skoro 04 z Collistara była za ciemna, to ewentualnie wezmę trójkę. A z Artdeco kompletnie nie wiem, który wybrać – te, które konsultantka mi pokazywała były albo za jasne albo wręcz brązowe:/.

    • Pięknie wygląda na buzi, chociaż szkoda, że nie jest bardziej trwały 😉

      • Dziękuję 🙂
        Być może na cerze suchej podkład o wiele dłużej by trwał. Niestety na mieszanej trwa do 6-7 godz, aczkolwiek to nie jest do końca zły wynik 🙂

    • Nie miałam jeszcze nigdy podkładu Lirene, ale o tym słyszałam wiele dobrego 😉

    • Magdalena Kabata

      Dużo dobrego teraz słyszy się na jego temat. Bardzo ladnie wygląda na twarzy 😉