Piękne, zmysłowe perfumy na jesień i zimę – moja top lista

     

     

    Perfumy to odrobina luksusu, nieodłączny fragment garderoby, dopełnienie wizerunku jakim chcemy wyrazić swoją osobowość lub nastrój. Jeszcze do niedawna mogłam wymienić przynajmniej z 30 zapachów, które mi się szalenie podobały, by za jakiś czas zmienić listę ulubionych i podać zupełnie inne perfumy. I owszem, nadal bardzo lubię perfumy, które znajdują się w mojej kolekcji. Lubię do niektórych wracać i  odkrywać je na nowo. Mam tu na myśli Midnight Poison Dior, My Insolcence Guerlain, Neonatura Cocon Yver Rocher, J’aime La Perla  albo Spice Delight Niny Ricci. 

     

     

    Perfumy zmysłowe, bardzo kobiece kojarzą mi się z czymś otulającym, delikatnie ciepłym, niekiedy wyrafinowanym oraz przede wszystkim z nutą elegancji. Zauważyłam, że najczęściej można je rozpoznać po czarnym lub złotym flakonie. Zatem, jak prezentuje się lista moich ulubionych i bardzo zmysłowych zapachów? O to one, w skali od najbardziej ulubionych przez mojego męża:

     

    • Mon Guerlain GUERLAIN,
    • L’Interdit GIVENCHY,
    • First Instinct ABERCROMBIE & FITCH
    • Sensuous Noir ESTEE LAUDER,
    • Coach the Fragrance COACH,
    • Love CHLOE,
    • Extatic Tiger Orchid BALMAIN,
    • Goldea The Roman Night Absolute BVLGARI,
    • Black Opium YSL.

     

    Piękne, zmysłowe perfumy na jesień i zimę - moja top lista

     

    • Goldea The Roman Night Absolute

    Słodka śliwka otulona ziemistą paczulą z kremową wanilii i czarnym piżmem. Goldea to zapach, który kojarzy mi się z gorącym, włoskim temperamentem i piękną, koronkową sukienką. Pachną elegancko, lubią pozostać blisko przy skórze, ale za to na bardzo długo. 

     

    Nuta głowy: śliwka, kwiat pomarańczy, 

    Nuta serca: jaśmin wielkolistny, wanilia z Madagaskaru, 

    Nuta bazy: czarne piżmo, mech, paczula

     

    • Love CHLOE

    Pudrowa esencja kwiatu irysu obsypana płatkami hiacyntu i bezu. Love to klasyka pudrowego gatunku perfum. Najpiękniej pachną na mrozie, na szyi otulonej ciepłym, puchowym szaliczkiem. Są bardzo trwałe i wyczuwalne przez osobę, która je nosi.

     

    Nuta głowy: kwiat afrykańskiej pomarańczy, różowy pieprz,

    Nuta serca: irys, hiacynt, bez, heliotrop, wisteria,

    Nuta bazy: piżmo, nuty pudrowe

     

     perfumy na zimę

     

    • Mon Guerlain

    Pudrowe objawienie wanilii z lawendą zanurzone w bukiecie najpiękniejszych kwiatów. Mon Guerlain pachną nieziemsko! Są niesamowicie eleganckie. Mogą kojarzyć się ze spełnieniem i harmonią. Zapach, który potrafi uzależnić i przekreślić inne jak dotąd używane zapachy.

     

    Nuta głowy: lawenda i bergamotka,

    Nuta serca: jaśmin wielkolistny, irys, róża,

    Nuta bazy: wanilia tahitańska, lukrecja, drzewo sandałowe, paczula

     

    • L’Interdit GIVENCHY

    Intensywne białe kwiaty z paczulą, delikatną słodyczą waniliowej gruszki i orzeźwiającej bergamotki. Są tak drapieżnie seksowne, że i mi kojarzą się one tylko z jednym. Imponująca trwałość. 

     

    Nuta głowy: bergamotka, gruszka,

    Nuta serca: tuberoza, kwiat pomarańczy, jaśmin

    Nuta bazy:paczula, wanilia, wetyweria, ambroksan

     

    • Extatic Tiger Orchid BALMAIN

    Kwitnący jaśmin z paczulą obsypany różowym pieprzem z delikatną nutą drzewa kaszmirowego z kwiatami orchidei. Słodka elegancja połączona z wytwornością i prostotą. Zaskakująco trwałe. 

     

    Nuta głowy: różowy pieprz, kwiat imbiru, 

    Nuta  serca: jaśmin, orchidea, ylang-ylang,

    Nuta bazy: paczula, drzewo kaszmirowe, benzoes

     

    • Coach the Fragrance COACH

    Wyborne i słodkie liście maliny otulone drzewem kaszmirowym. To perfumy, które potrafią swym zapachem oczarować. Szkoda, że są tak mało trwałe, ale na szybką randkę będą idealne. 

     

    Nuta głowy: liście maliny, gruszka, różowy pieprz, 

    Nuta serca: róża turecka, cyklamen, gardenia,

    Nuta bazy: zamsz, piżmo, drzewo sandałowe, drzewo kaszmirowe

     

    • Sensuous Noir Estée Lauder

    Elegancka czerwona róża z czarnym pieprzem i paczulą opływająca miodem i złotym bursztynem. Szlachetne, eleganckie, mocno zmysłowe i niesamowicie trwałe. Nieco kojarzą mi się z nowoczesną wersją  perfum Diora – Poison. 

     

    Nuta głowy: pieprz, róża, jaśmin,

    Nuta serca:sosna, paczula, lilia, drzewo gwajakowe

    Nuta bazy: miód, wanilia, benzoes, bursztyn

     

    zmysłowe, eleganckie i bardzo kobiece perfumy

     

    • First Instinct ABERCROMBIE & FITCH

    Słodycz orchidei butterfly w obłokach kwiatu pomarańczy z ciepłym, ambrowym dodatkiem. First Instinct mają w sobie coś magicznego. Za każdym razem, gdy spryskuje szyję nadgarstki odnoszę wrażenie, że znów poznaje je na nowo, z takim samym zachwytem, co za pierwszym razem. 

     

    Nuta głowy: magnolia, marakuja, grapefruit,

    Nuta serca: kwiat pomarańczy, orchidea butterfly

    Nuta bazy: fasola tonka, bursztyn

     

     

    • Black Opium YVES SAINT LAURENT

    Słodycz kawowa posłodzona lukrecją i paczulą z pięknym zakończeniem puchowej wanilii. Uwielbiam je za tą kawę. Mogłyby się nawet inaczej nazywać niż Black Opium, bardziej mi tu pasuje „Black Sensuality”.  Faktycznie, są jak narkotyk, można się nimi upajać. 

     

    Nuta głowy: różowy pieprz, gruszka, kwiat pomarańczy,

    Nuta serca: kawa, lukrecja, jaśmin, gorzki migdał, 

    Nuta bazy: paczula, drzewo kaszmirowe, wanilia, cedr

     

    Tagi: